CELA About Talents News Calendar Contact Reading Room

Facebook Instagram Newsletter LinkedIn
View all filters Polish ✕ Ourselves and Others ✕ Growing up ✕ Clear

Ourselves and Others

Explore identity and connection through the body, family dynamics and self-reflection

Bintu

Wysokie bloki mieszkalne prowincjonalnego miasta, lata dziewięćdziesiąte. Bintu dorasta w rozbitej rodzinie. Jej kongijski ojciec to fanatycznie religijny człowiek, niespełniony pisarz, który nie może znaleźć pracy i całe dnie spędza na pisaniu swoich wspomnień. Im bardziej ogarnia go rozczarowanie, tym częściej sięga po alkohol i tym bardziej agresywny staje się w domu. Mimo to Bintu uwielbia ojca i próbuje sprowadzić go na właściwą drogę. Kiedy jednak staje się jasne, że nie da się go uratować, zrywa z nim wszelki kontakt. Trzydzieści lat później Bintu powiela ten sam schemat. Rozwiedziona i skłócona z synem, nadal mieszka w podupadłych już blokach i zmaga się z własnymi uzależnieniami. Pewne oparcie daje jej praca nauczycielki, aż do chwili, gdy w szkole traci kontrolę i zostaje zmuszona do zmierzenia się z traumami z dzieciństwa. „Salumu potrafi opisać Bintu całkowicie od środka, tak jak robią to doświadczeni pisarze powieściowi. Dzięki licznym wymownym detalom tworzy niezwykle realistyczny portret trzech udręczonych istnień: Bintu, ojca Yumy i matki Kristel. Bintu to debiut marzeń.” De Standaard „Salumu boleśnie szczerze opisuje w oszczędnej, lecz precyzyjnej prozie, jak to jest dorastać jako dziewczynka i kobieta o innym kolorze skóry w środowisku, gdzie kolor skóry wciąż pozostaje czynnikiem decydującym. Bintu to mocny debiut o „codzienności rasizmu”. Het Nieuwsblad
Translated from Dutch to Polish by Marta Talacha
Written in Dutch by Tuly Salumu
8 minutes read

Rejon 24

Minęło już kilka lat, odkąd Luk i Eli po raz pierwszy stanęli na powierzchni Czerwonej Planety. Sadząc czereśnie na Marsie – które jako jedyne udaje się uprawiać na tej ponurej planecie – ojciec i córka rozpoczynają fascynujące poszukiwania tajemnic ukrytych w warstwach czerwonawego pyłu. Drzewa pełne ciemnoczerwonych owoców rosną pod kopułami wszystkich specjalistycznych szklarni z wyjątkiem Rejonu 24. Tragiczne wydarzenia z przeszłości wciąż przytłaczają bohaterów niczym ponura marsjańska mgła. Ich skafandry coraz bardziej wypełniają samotność, strach, niezrozumienie i smutek. Choć często zmuszają się, by nie myśleć o tymczasowo opuszczonym domu, iskry wspomnień nie dają się całkowicie ugasić – przyciągają ku drobnym, lecz istotnym szczegółom i wydarzeniom, które ukształtowały życie. Dlaczego ważne jest, w jaki sposób Eli je czereśnie oraz które drzewo Luk zasadził, gdy był mały? Czy stare gospodarstwo, sad, pobliskie jezioro, ucichły wiejski jarmark oraz sieć splątanych kanałów i zagajników mogą stanowić szkielet i system życia jednej rodziny? W debiutanckiej powieści Boris Džinić umiejętnie splata przeszłość i teraźniejszość swoich bohaterów, tworząc poruszającą opowieść o sile wspomnień, miłości, bólu, cierpieniu oraz nierozerwalnych międzyludzkich więziach. Rejon 24 przypomina nam, że nawet w najmroczniejszym miejscu można zachować radość życia i wiarę, że warto wrócić do tego, co na nas czeka. Powieść o sile wspomnień, miłości, cierpieniu i nierozerwalnych więziach między ludźmi.
Translated from Serbian to Polish by Patrycja Chajęcka
Written in Serbian by Boris Džinić
7 minutes read

Poszukiwaczka rzeczy: 44 (nie)zwyczajnе przedmioty z bliska i z daleka

Tak jak sugeruje podtytuł, książka Poszukiwaczka rzeczy przedstawia historie 44 przedmiotów z bliska i z daleka. W środku znajdziemy zaskakujące, różnorodne i uporządkowane tematycznie znaleziska z całego świata: buty z Bhutanu, płytki chodnikowe z Barcelony według projektu Gaudiego, szklanki do wina z kraju Basków, broszkę w kształcie serca z Sarajewa, espadryle z Pirenejów, skarabeusze ze Starożytnego Egiptu, pudełko ze śmieciami z Nowego Jorku, kawałek pomarańczowego materiału „Dryfujących pomostów” z jeziora Iseo, słoweńskiego dzwoniącego smoka, mapę Wschodniego Berlina i wiele innych. Opowiadając historie konkretnych przedmiotów, Ekaterina Petrowa w rzeczywistości opowiada o miejscach, z których one pochodzą – o Küstendorfie i Katmandu, o Lublanie i Luizjanie, o Belwederze i Bilbao, o Selçuku i Central Parku – jednocześnie umieszcza je w szerszym językowym, kulturowym, historycznym, antropologicznym i geograficznym kontekście. Teksty są pomysłową mieszanką dzienników podróży, esejów i opowiadań, uważnie przeanalizowane i poprzetykane ciekawostkami, ale przełamane subiektywnym spojrzeniem autorki, jak i jej osobistą biografią podróżniczki, tłumaczki i poszukiwaczki rzeczy. Artystycznie skomponowana przez Ljubę Chalewą, jedną z najsłynniejszych bułgarskich ilustratorek, szata graficzna książki w cudowny i pełen poczucia humoru sposób oddaje ducha i nastrój historii. Dzięki temu sama książka również staje się pięknym i niosącym przyjemność przedmiotem – do czytania i powracania, do posiadania i obdarowywania.
Translated from Bulgarian to Polish by Zofia Kręc
Written in Bulgarian by Ekaterina Petrova
8 minutes read

Sierpnie

Jak wiele jesteśmy w stanie zrobić dla drugiej osoby? Dzieciństwo Danieli nie było wypełnione miłością. W dorosłe życie weszła z bagażem lęków. Te odzywały się z zadziwiającą regularnością – zawsze w sierpniu. Słoneczne dni kojarzą jej się nie z radością, tylko z bólem. Kiedy na studiach poznaje Štěpána, jest przekonana, że nareszcie zdoła się wyrwać z zaklętego kręgu letniej rozpaczy. Nie wie jeszcze, że nie tak łatwo uciec przed przeszłością. W powieści Srpny (pol. „Sierpnie”) Jakub Stanjura w oryginalnej formie podejmuje trudny temat gaslightingu – specyficznej formy manipulacji, która sprawia, że ofiara zaczyna podawać w wątpliwość swoje myślenie, wspomnienia i sposób postrzegania rzeczywistości.
Translated from Czech to Polish by Paulina Zając
Written in Czech by Jakub Stanjura
8 minutes read

Żywopłoty (The Hedges)

“Debiut Karpińskiej to opowiadania pisane Gombrowiczem, ale fajniejsze, bo o ludziach z naszych ulic” Olga Hund Opis okładkowy: Żywopłoty to historia człowieka, którego tożsamość zbudowana jest na narracji – istnieje tylko wtedy, gdy opowiada, dlatego jego dzieje rozpisane są niczym dzieje świata, który on szczelnie wypełnia. Żywopłoty – z ich odrealnieniem, a jednocześnie koncentrancją na zwykłych, prostych codziennych sprawach – układają się w rodzaj baśni. To baśń o tym, co w życiu najważniejsze. Poszczególne mikrohistorie można poznawać osobno i przy każdej na nowo odkrywać perspektywy i wymiary człowieczeństwa. Czyta się je – jak utwory najlepszych autorów czeskich, takich jak Pavel czy Hrabal – jak rzecz niewymuszoną, trochę spoza literackiego świata, nieosadzoną w konkretnej rzeczywistości i czasie.
Written in Polish by Maria Karpińska
9 minutes read

Lato w Burlandii

Ośmioletni Stern mieszka w Graystadzie. Jego ojciec jest dyplomatą, a matka powściągliwą artystką, która coraz bardziej zamyka się w sobie. Choć nie zostaje to powiedziane wprost, czytelnik wcześnie zdaje sobie sprawę, że rodzice Sterna są w trakcie rozwodu. Pojawia się Ciotka Emma (siostra bliskiego przyjaciela ojca Sterna, młodego i ambitnego pułkownika armii), która ma zająć się chłopcem, gdy jego ojciec jest w podróży służbowej zagranicą. Ojciec obiecał mu, że wróci na jego urodziny, chwilę przed Bożym Narodzeniem, ale dość szybko staje się jasne, że wypełnienie tej obietnicy jest równie skomplikowane, co sama sytuacja polityczna kraju. Graystadt jest podejrzanie podobny do Sofii, ale równie dobrze może być jakąkolwiek inną środkowo/wschodnioeuropejską stolicą. Niejasny pozostaje czas rozwoju akcji – narracja usiana jest licznymi odniesieniami do lat trzydziestych, czterdziestych, końca lat osiemdziesiątych, a nawet współczesności. Tworzy to onirczyną atmosferę déjà vu i deja vécu, powodując poczucie powtarzającej się historii, pamięci i traumy. Powieść łączy równoległe wątki i aluzje do takich tematów jak populizm, skrajnie prawicowe organizacje militarne czy niebezpiecznego wpływu mediów społecznościowych. Książka rozpoczyna się od kilku pozornie niezwiązanych ze sobą wydarzeń w Graystadzie. Buty zaczynają znikać z losowych domów w różnych częściach miasta; tajemniczy arystokrata o ambitnych planach przybywa swoim sterowcem. Jego latająca rezydencja złowrogo unosi się nad miastem, ucieleśniając w ten sposób poczucie zagrożenia i niepokoju, które zakotwicza się w powietrzu. Baron wpada na podstępny plan, który zostanie ujawniony znacznie później – chce ukraść marzenia mieszkańców Graystadtu.
Translated from Bulgarian to Polish by Zofia Kręc
Written in Bulgarian by Momchil Milanov
8 minutes read

Szczęśliwe zakończenie

Translated from Serbian to Polish by Aleksandra Wojtaszek
Written in Serbian by Jasna Dimitrijević
7 minutes read

Chłopiec z rybią głową

Translated from Czech to Polish by Paulina Zając
Written in Czech by Eliška Beranová
8 minutes read

Pokolenie bananów

Translated from Dutch to Polish by Marta Talacha
Written in Dutch by Pete Wu
7 minutes read

Zaklinanie węży w gorące wieczory

Opowieść o młodej kobiecie, która wędruje przez surrealistyczną Warszawę w podartej sukni ślubnej. Jest umazana złotą farbą, zamiast torebki trzyma butelkę wina, a w gorsecie chowa skradziony przedmiot. Powrót do domu utrudniają jej apokaliptyczny upał i chmura czarnego dymu, która zmierza nad miasto. Osoby, które spotyka po drodze, zaskakują nawet bardziej niż pogoda w stolicy. Ambroży chce stworzyć arcydzieło, choć brakuje mu talentu. Ramona zajmuje się dłońmi klientek kompleksowo: robi manicure i wróży z ręki. Stefan zapewnia, że jest albinosem – a przynajmniej jedna z części jego ciała jest. Rozmowy z nimi stanowią pretekst, by opowiedzieć o sobie i swoich doświadczeniach. A może raczej: o osobie, w którą się teraz wciela, bo prawdziwe imię bohaterki do końca pozostaje tajemnicą. Znamy jedynie jej pseudonim – to jako cam girl Violet Love występuje przed mężczyznami, którzy płacą jej za spełnianie ich fantazji, nie tylko seksualnych. “Jestem zaskoczona tym debiutem: Żarów napisała książkę skomplikowaną, zagmatwaną i bardzo zmysłową, w której każde zdanie jest przemyślane i potrzebne. Rozsypaną przez autorkę w „Zaklinaniu węży…” układankę można złożyć z powrotem w niezbyt przyjemny obrazek - być może, w duchu Davida Lyncha, nie wszystkie elementy wskoczą gładko na miejsce, być może zostanie nam w dłoni portret ubranego na czarno człowieka z podmiejskiego przystanku albo kawałek potłuczonego lusterka. Ale przez labirynt tej opowieści biegnie nić, pomagająca odnaleźć sens. Trzeba podążać za kategorią spojrzenia i władzy. Kto jest silniejszy? Osoba, która patrzy, czy ta, która dla spojrzenia performuje?” Olga Wróbel
Written in Polish by Małgorzata Żarów
8 minutes read

Kasandra pali papierosy

Translated from Ukrainian to Polish by Magdalena Ukrainets
Written in Ukrainian by Anna Bezpala
10 minutes read

Prawdziwy dom

Po samobójczej śmierci ojca Ernesto czuje ulgę, ale nie na długo. Prędko odkryje, że stare rany, wydawałoby się — dawno zapomniane, dają o sobie znać bardziej niż kiedykolwiek. Gdy dziedziczy dom, który nazywa prawdziwym, odradza się w nim towarzyszące mu od dziecka pragnienie: chce stworzyć idealną rodzinę. Nie potrafi jednak zrozumieć matki i żony, które pragną przejąć kontrolę nad swoim życiem, ojciec nawet po śmierci wywiera na niego silny wpływ, a w jego życiu pojawia się dawna miłość: to wszystko sprawia, że fundamenty, na których mężczyzna chciał zbudować swoją nową, idylliczną rzeczywistość, trzęsą się w posadach. Głębokie, współczesne problemy i elementy humoru sprawiają, że Prawdziwy dom wyróżnia się jako powieść o rosnącym napięciu psychologicznym, jednocześnie pozostając dynamiczną i bliską czytelnikowi lekturą.
Translated from Spanish to Polish by Justyna Sterna
Written in Spanish by Ianire Doistua
8 minutes read

Początek i jego nieskończoność

Translated from Dutch to Polish by Anna Opara
Written in Dutch by Corinne Heyrman
8 minutes read

Wszystkie dobre laleczki

Wszystkie dobre laleczki to powieść o Vanji, milenialce, która kończy trzydzieści lat i uświadamia sobie, że w jej życiu nic nie wygląda tak, jak sobie wyobrażała. Nie została sławną artystką, lecz scenarzystką tanich telenoweli, nie ma dzieci, nie jest w związku, cierpi na silne stany lękowe, a jej relacje z rodziną są dalekie od idealnych. Kiedy pod drzwiami Vanji pojawia się była dziewczyna z dzieckiem, bohaterka pozwala im przez pewien czas zostać, mimo że Svetlana złamała jej serce. To skłania ją do przewartościowania swojego życia. Rozdarta między pragnieniem robienia tego, co kocha, a próbą przetrwania we współczesnym Belgradzie, Vanja dochodzi do wniosku, że musi coś zmienić. Impulsywnie podejmuje decyzje o odejściu z prac przy telenoweli. W tym samym czasie właściciel wyrzuca ją z mieszkania, by wynająć je rosyjskiemu małżeństwu, które może płacić znacznie wyższy czynsz. Svetlana odchodzi, ponownie ją porzuca. Vanja zostaje sama i nagle czuje się jak mała dziewczynka, która nie potrafi zatroszczyć się o siebie. Podczas pakowania rzeczy przypadkowo oblewa nogę wrzątkiem i doznaje poważnego oparzenia. Zaczyna się zastanawiać, czy to na pewno był wypadek? Nie wiedząc, co dalej, Vanja wraca do matki, do małego miasta niedaleko Belgradu, gdzie czeka na nią wszystko to, od czego próbowała uciec. „Gdybym wiedział, jak pisać, pisałbym jak Katarina. Za tą żartobliwą myślą, która przemknęła mi przez głowę, kryje się w rzeczywistości mój podziw i przyjemność płynąca z czytania dzieła Katariny Mitrović oraz z prawdziwości jej słów. Katarina pisze o sobie, ale pisze też o mnie, o mojej siostrze, matce, moich przyjaciołach. Kiedy będziecie czytać tę powieść, będziecie mieli wrażenie, jakby ktoś napisał ją o was” – Vladimir Tagić. „Szybka, ekscytująca, zabawna, obrazowa i głęboko przeżyta. Wszystkie dobre laleczki są żywe, istnieją ze złożonymi rękami, potarganymi włosami, szklanym spojrzeniem i śmieją się nam w twarz” – Anica Dobra.
Translated from Serbian to Polish by Patrycja Chajęcka
Written in Serbian by Katarina Mitrović
8 minutes read

Jak zwierzęta

W Als de dieren narratorka przygląda się temu, co działo się z nią po narodzinach pierwszego dziecka – jest to doświadczenie tak mroczne, że buntuje się przeciwko językowi i znaczeniu. Bohaterka szuka oparcia w królestwie zwierząt, starożytnych mitach, fotografiach, e-mailach, a nawet listach zakupów z czasu połogu. Jak w końcu stać się matką, na długo po przyjściu dziecka na świat? I jak na nowo pozbierać z kawałków człowieka, który się rozpadł?
Translated from Dutch to Polish by Anna Opara
Written in Dutch by Lieselot Mariën
7 minutes read

Meduzy żyją wiecznie, dopóki nie zostaną złapane

Sara właśnie skończyła dziewiętnaście lat i z powodu wypartej traumy z przeszłości odczuwa narastający lęk, że w tym wieku umrze. Z tego powodu lato, które powinno być najbardziej beztroskim czasem w jej życiu – pomiędzy szkołą średnią a studiami – spędza w cieniu lęku. Chodzi ze znajomymi do alternatywnych klubów, próbuje pogodzić się z byłym chłopakiem Viktorem, dużo pije i chce, by wszyscy ją zauważali, choć w gruncie rzeczy jest osobą wycofaną. Wszystko zmienia się po tym, jak w ciemnym pomieszczeniu klubu doświadcza pierwszej wizji, w której ożywa trauma z przeszłości – ponownie spotyka swoją dziewiętnastoletnią kuzynkę Larę. Następnego ranka Sara budzi się z uczuciem mrowienia w ręce. Uczucie to nasila się i dziewczyna odkrywa, że cierpi na nieposiadającą nazwy chorobę. Będzie mogła z nią żyć normalnie, ale choroba pozostanie na zawsze. Sara, otrzymując pierwszy sygnał, że jej lęk przed śmiercią jest uzasadniony, zaczyna obsesyjnie analizować samo pojęcie śmierci oraz własne ciało jako coś kruchego i przemijającego. Te rozważania sprawiają, że szybko dojrzewa. Rozpoczyna przygotowania na studia malarskie, gdzie poznaje Tisę i Balšę – ekscentryczną dwójkę, która w przeszłości zetknęła się ze śmiercią i nosi w sobie ukryte traumy. W Tisie Sara znajduje wzór do naśladowania, a w Balšy się zakochuje. Poprzez relacje z nimi bohaterka konfrontuje się ze swoją teraźniejszością, przyszłością i przeszłością – rodzinną tragedią, która naznaczyła całe jej dorastanie: śmiercią jej kuzynki Lary. „Wrażliwa i mocna, figlarna i niepokojąca. Wyjątkowa powieść Nađi Petrović zaczyna się jak młodzieżowy dramat o dorastaniu, lecz szybko przeistacza się w poruszającą, intymną spowiedź – lekką i poetycką, a zarazem przejmującą i bolesną. To opowieść o głębokiej, istotnej kruchości, o lęku przed śmiercią, ale też o lęku przed życiem” – Srdan Golubović. Narracja Sary, dygresyjna i często zabarwiona lekkim, autoironicznym humorem, nie jest stereotypowym literackim głosem nastolatki. Jej dygresje często zagęszczają się w zaskakujące obrazy językowe, które zyskują również „zewnętrzny” odpowiednik. Nie wybierając czystej prozy realistycznej, autorka wprowadziła do powieści istotne motywy fantastyczne oraz całe oniryczne sceny, harmonijnie i bardzo funkcjonalnie włączając je w narrację i wykorzystując jako znaczące elementy strukturalne całości dzieła. - Oświadczenie jury w składzie: prof. dr Jelena Panić Maraš, prof. dr Predrag Petrović i dr Tijana Tropin, wygłoszone przy przyznaniu nagrody Grozdana Olujić za najlepszą książkę prozatorską 2023 roku.
Translated from Serbian to Polish by Patrycja Chajęcka
Written in Serbian by Nađa Petrović
8 minutes read

Po torach

Translated from Bulgarian to Polish by Zofia Kręc
Written in Bulgarian by Nevena Mitropolitska
9 minutes read

Nie wszyscy pójdziemy do raju

“Not All of Us Will Go to Paradise” is an anti-road-trip and anti-coming-of-age novel. With effortless audacity and a keen awareness of its own genre boundaries, it portrays coming out as a journey—through memory, shame, class, religion, and the body. The narrator returns to the 1990s and early 2000s: to the world of VHS tapes and 00’s music, yet this cultural veneer crumbles beneath the weight of individual experience. With remarkable acuity, Górska reconstructs the landscape of Poland's post-transformation years, when the promise of a better life shaped both public imagination and private longing. It is a meditation on language itself: on how much it makes possible, how much it withholds, how deeply it can wound, and how ecstatically it can liberate. Górska is not writing a manifesto. She is writing about experience: sensual, painful, amusing, and shameful—and about a language that trembles, just as the body trembles. “Not All of Us Will Go to Paradise” is a hauntological expedition into the recent past, and a brilliant narrative reminding us that stepping out of the shadows does not always mean immediate salvation.
Written in Polish by Olga Górska
6 minutes read

Gra w słowa

Translated from Ukrainian to Polish by Magdalena Ukrainets
Written in Ukrainian by Artur Dron
9 minutes read

Nawet jeśli wszyscy zapomną

Nawet jeśli wszyscy zapomną – książka o poszukiwaniu tożsamości, poczuciu obcości i niezrozumieniu – to pierwsza powieść Selmy Skenderović, laureatki głównej nagrody na Festiwalu Młodej Literatury Urška 2020. W swojej książce autorka zadaje pytania, które wybrzmiały już w jej debiucie – zbiorze opowiadań Zakaj molčiš, Hava? (Dlaczego milczysz, Hava?). To utrzymana w intymnej narracji pierwszoosobowej historia o dorastaniu, wstydzie związanym z pochodzeniem społecznym, konsekwencjach przemocy w rodzinie, poczuciu obcości i problemach z tożsamością. Jak masz żyć, gdy jesteś obcy zarówno „tutaj”, jak i „w domu”? Zina to córka mieszkających w Słowenii imigrantów z Kosowa, która postanawia studiować w Lublanie. Przy przeprowadzce z niewielkiego słoweńskiego miasta do lublańskiego akademika szuka swojej drogi między światami, które określają jej tożsamość. Te dwa światy to „tutaj” w Słowenii, i „tam” w Kosowie; to jej własny świat i świat jej rodziców; to świat jej i innych imigrantów oraz świat Słoweńców; w końcu to dwa światy wewnątrz niej samej. Przepołowić się, odseparować, utożsamić, zbliżyć, wtopić czy wyodrębnić? Ale z kim albo od kogo, skoro ostatecznie wszyscy jesteśmy tylko ludźmi. Zina bacznie obserwuje swoje otoczenie, rodziców i samą siebie. Zastanawia się, kim w ogóle jest. Pragnie mieć swoją przestrzeń, świat, w którym spotka się z czułością, nie z przemocą. Im mniej patriarchalnych wzorców przeniesie do swojego coraz bardziej samodzielnego życia, tym lepiej dla niej. Zina zdaje sobie z tego sprawę. Wie też, że każdy sam wyznacza sobie ścieżkę życiową – przynajmniej od momentu, gdy zdobędzie się na powiedzenie „nie” manipulacji i biciu, które niekiedy wciąż uchodzą za właściwą metodę wychowawczą. Zina, przenikliwie analizując i komentując wydarzenia z życia jej oraz jej rodziny z Kosowa, pokazuje różnice między ludźmi, których dzieli „zaledwie” 700 kilometrów – albo choćby tylko kilka centymetrów. Portal Dobre knjige
Translated from Slovenian to Polish by Aleksandra Wójcik
Written in Slovenian by Selma Skenderović
7 minutes read
Loading...