View all filters
Clear
Ourselves and Others
Explore identity and connection through the body, family dynamics and self-reflection
Zaklinanie węży w gorące wieczory
Opowieść o młodej kobiecie, która wędruje przez surrealistyczną Warszawę w podartej sukni ślubnej. Jest umazana złotą farbą, zamiast torebki trzyma butelkę wina, a w gorsecie chowa skradziony przedmiot. Powrót do domu utrudniają jej apokaliptyczny upał i chmura czarnego dymu, która zmierza nad miasto.
Osoby, które spotyka po drodze, zaskakują nawet bardziej niż pogoda w stolicy. Ambroży chce stworzyć arcydzieło, choć brakuje mu talentu. Ramona zajmuje się dłońmi klientek kompleksowo: robi manicure i wróży z ręki. Stefan zapewnia, że jest albinosem – a przynajmniej jedna z części jego ciała jest. Rozmowy z nimi stanowią pretekst, by opowiedzieć o sobie i swoich doświadczeniach. A może raczej: o osobie, w którą się teraz wciela, bo prawdziwe imię bohaterki do końca pozostaje tajemnicą. Znamy jedynie jej pseudonim – to jako cam girl Violet Love występuje przed mężczyznami, którzy płacą jej za spełnianie ich fantazji, nie tylko seksualnych.
“Jestem zaskoczona tym debiutem: Żarów napisała książkę skomplikowaną, zagmatwaną i bardzo zmysłową, w której każde zdanie jest przemyślane i potrzebne.
Rozsypaną przez autorkę w „Zaklinaniu węży…” układankę można złożyć z powrotem w niezbyt przyjemny obrazek - być może, w duchu Davida Lyncha, nie wszystkie elementy wskoczą gładko na miejsce, być może zostanie nam w dłoni portret ubranego na czarno człowieka z podmiejskiego przystanku albo kawałek potłuczonego lusterka. Ale przez labirynt tej opowieści biegnie nić, pomagająca odnaleźć sens. Trzeba podążać za kategorią spojrzenia i władzy. Kto jest silniejszy? Osoba, która patrzy, czy ta, która dla spojrzenia performuje?”
Olga Wróbel
Written in Polish by Małgorzata Żarów
8 minutes read
Prawdziwy dom
Po samobójczej śmierci ojca Ernesto czuje ulgę, ale nie na długo. Prędko odkryje, że stare rany, wydawałoby się — dawno zapomniane, dają o sobie znać bardziej niż kiedykolwiek.
Gdy dziedziczy dom, który nazywa prawdziwym, odradza się w nim towarzyszące mu od dziecka pragnienie: chce stworzyć idealną rodzinę. Nie potrafi jednak zrozumieć matki i żony, które pragną przejąć kontrolę nad swoim życiem, ojciec nawet po śmierci wywiera na niego silny wpływ, a w jego życiu pojawia się dawna miłość: to wszystko sprawia, że fundamenty, na których mężczyzna chciał zbudować swoją nową, idylliczną rzeczywistość, trzęsą się w posadach.
Głębokie, współczesne problemy i elementy humoru sprawiają, że Prawdziwy dom wyróżnia się jako powieść o rosnącym napięciu psychologicznym, jednocześnie pozostając dynamiczną i bliską czytelnikowi lekturą.
Translated from
Spanish
to
Polish
by Justyna Sterna
Written in Spanish by Ianire Doistua
8 minutes read
Modliszka
Mia ma dwadzieścia siedem lat i codziennie musi oglądać to, co na tym świecie najgorsze: pracuje jako moderatorka treści i cenzuruje najbardziej brutalne filmiki krążące w sieci. Odkąd Ruben, jej były chłopak, zginął porażony prądem w wannie, żyje w pętli nihilizmu i wyrzutów sumienia, znieczula się pracą i psychotropami, co jakiś czas ocucana przez przyjaciół, Dennisa i Miriam. Przeszłość Mii z Rubenem to archiwum wspomnień bolesnych jak te scenki, które musi usuwać z sieci. Niestety nie jest w stanie wymazać z pamięci jego szantażów emocjonalnych i oskarżeń o to, że pożera go jak modliszka, tak samo jak lęku przed rozstaniem. Ale kiedy natrafia na filmik, na którym Sofia, dziewczyna bardzo do niej podobna, rzuca się z mostu, Mia otrząsa się i postanawia podążyć jej śladami: spotyka jej chłopaka, wschodzącego muzyka o imieniu Lapo, i przyjaciółkę Margot, pracującą jako dziewczyna do towarzystwa i tancerka w nocnym klubie. Daje się uwieść obojgu, niczym w lustrzanym kalejdoskopie. Razem z Miriam i Margot wchodzi w pakt wychodzącego poza schematy siostrzeństwa, który pomoże jej rozbić skorupkę bólu. ,,Modliszka” to opowieść o samotnej, młodej kobiecie, która mierzy się ze stratą i próbuje wyzwolić się z atawistycznego poczucia winy, żeby móc wyruszyć na poszukiwanie nowej wersji siebie.
Translated from
Italian
to
Polish
by Amina Niepsuj-Wood
Written in Italian by Cecilia Rita
7 minutes read
Po torach
Translated from
Bulgarian
to
Polish
by Zofia Kręc
Written in Bulgarian by Nevena Mitropolitska
9 minutes read
In The End (Koniec)
Metaphysical and blasphemous novel about the tragedy of war that never meets a clean end with a peace treaty. The war goes on, residing within its victims who carry it from one generation to the next.
Malwina, an exceptionally sensitive girl, experiences her grandmother’s wartime memories in her dreams. This makes her exist in two parallel realities at once: the 1940s Eastern borderlands and Siberia along the 1990s Poland. Those realities seep and bleed through one another, making Malwina a catcher of her survivor grandmother’s dreams, or perhaps a dybbuk who gives voice to the dead. To Malwina, the war persists, haunting her day and night alike. Poignant and piercing, Koniec is an impressively well-crafted prose.
Written in Polish by Marta Hermanowicz
10 minutes read
Bintu
Wysokie bloki mieszkalne prowincjonalnego miasta, lata dziewięćdziesiąte. Bintu dorasta w rozbitej rodzinie. Jej kongijski ojciec to fanatycznie religijny człowiek, niespełniony pisarz, który nie może znaleźć pracy i całe dnie spędza na pisaniu swoich wspomnień. Im bardziej ogarnia go rozczarowanie, tym częściej sięga po alkohol i tym bardziej agresywny staje się w domu. Mimo to Bintu uwielbia ojca i próbuje sprowadzić go na właściwą drogę. Kiedy jednak staje się jasne, że nie da się go uratować, zrywa z nim wszelki kontakt.
Trzydzieści lat później Bintu powiela ten sam schemat. Rozwiedziona i skłócona z synem, nadal mieszka w podupadłych już blokach i zmaga się z własnymi uzależnieniami. Pewne oparcie daje jej praca nauczycielki, aż do chwili, gdy w szkole traci kontrolę i zostaje zmuszona do zmierzenia się z traumami z dzieciństwa.
„Salumu potrafi opisać Bintu całkowicie od środka, tak jak robią to doświadczeni pisarze powieściowi. Dzięki licznym wymownym detalom tworzy niezwykle realistyczny portret trzech udręczonych istnień: Bintu, ojca Yumy i matki Kristel. Bintu to debiut marzeń.”
De Standaard
„Salumu boleśnie szczerze opisuje w oszczędnej, lecz precyzyjnej prozie, jak to jest dorastać jako dziewczynka i kobieta o innym kolorze skóry w środowisku, gdzie kolor skóry wciąż pozostaje czynnikiem decydującym. Bintu to mocny debiut o „codzienności rasizmu”. Het Nieuwsblad
Translated from
Dutch
to
Polish
by Marta Talacha
Written in Dutch by Tuly Salumu
8 minutes read
Ech, dziewuszki (It’s Both Heaven and Hell Here. Moldova: a Century of Lived History)
Translated from
Romanian
to
Polish
by Aleksander Podgórny
Written in Romanian by Paula Erizanu
6 minutes read
Samochód ze starożytnej Grecji
Translated from
Czech
to
Polish
by Agata Wróbel
Written in Czech by Ondrej Macl
9 minutes read
Pokolenie bananów
Translated from
Dutch
to
Polish
by Marta Talacha
Written in Dutch by Pete Wu
7 minutes read
Święta
Życie owdowiałej karczmarki Aloisie staje na głowie w dniu, kiedy jej córce, Kriście, ukazuje się w lesie Matka Boska. Choć nie widział jej nikt poza Kristą, wieści o objawieniu szybko się rozchodzą i do zapomnianego zakątka kraju ściągają zastępy pielgrzymów, a zadłużona gospoda wreszcie zaczyna przynosić dochody. Krista budzi w ludziach skrajne uczucia – w jednych uwielbienie, w innych nienawiść. Sama Aloisie nie wie, po której stronie powinna stanąć. Kim jest jej córka? Oszustką czy wybranką Niebios? I czy w lesie faktycznie widuje Maryję? A może coś znacznie straszniejszego? Ta opowieść o miłości, wierze i niezłomnej woli oparta jest na prawdziwych wydarzeniach, które miały miejsce w XIX wieku na Ziemi Broumovskiej.
Translated from
Czech
to
Polish
by Paulina Zając
Written in Czech by Sára Zeithammerová
9 minutes read
Jak zwierzęta
W Als de dieren narratorka przygląda się temu, co działo się z nią po narodzinach pierwszego dziecka – jest to doświadczenie tak mroczne, że buntuje się przeciwko językowi i znaczeniu. Bohaterka szuka oparcia w królestwie zwierząt, starożytnych mitach, fotografiach, e-mailach, a nawet listach zakupów z czasu połogu. Jak w końcu stać się matką, na długo po przyjściu dziecka na świat? I jak na nowo pozbierać z kawałków człowieka, który się rozpadł?
Translated from
Dutch
to
Polish
by Anna Opara
Written in Dutch by Lieselot Mariën
7 minutes read
Kwiaty lotosu, które się zamykają (gdy się do nich wejdzie)
Translated from
Serbian
to
Polish
by Patrycja Chajęcka
Written in Serbian by Nikola Lekić
6 minutes read
Będę się streszczać
Ma dwadzieścia cztery lata, jest pół-Neapolitańczykiem, pół-Węgrem, studiował w Bolonii, chciałby zostać reżyserem i wciąż poszukuje pomysłu na życie: to wizytówka bohatera Będę się streszczać, błyskotliwego debiutu Davide Di Lorenzo.
Ma na imię Davide, tak samo jak autor, i spotykamy go po raz pierwszy w Budapeszcie, rodzinnym mieście jego matki. Zostawił za sobą Włochy, przyjaciół i rodzinę, i choć życie za granicą dostarcza mu wielu groteskowych przygód, jego codzienność przypomina senną włóczęgę.
Przeprowadzka do Berlina nie za wiele zmienia, sprawi to dopiero przyjęcie do szkoły filmowej i przenosiny do Rzymu. Klimat dzielnicy Pigneto, nocne balangi (i brawurowe powroty do domu), zmęczenie i nowi znajomi wybudzą Davide z letargu. Skupi się na rozwikłaniu absurdalnej zagadki: coraz częstszemu pojawianiu się rozbitego jajka na klatce schodowej.
Davide Di Lorenzo z pełną ironii wiarygodnością opisuje codzienne życie chłopaka u progu dorosłości. Opowiada o przepełnionym melancholią życiu domowym, niekończących się rzymskich wieczorach i grubo zakrapianych imprezach w trakcie podróży przez Europę. Będę się streszczać to fikuśna i wzruszająca powieść, która świetnie oddaje świeżość i nieposkładanie dwudziestolatków.
Translated from
Italian
to
Polish
by Amina Niepsuj-Wood
Written in Italian by Davide Di Lorenzo
8 minutes read
Małe grzechy
Gdy podczas koncertu włoskiej gwiazdy pop Verdy w Berlinie Bułgarka Nora mdleje wskutek przedawkowania psychostymulantów, los splata ze sobą grupę przyjaciół. Osoby obecne w loży – grecki przedsiębiorca Adrian i szwedzki fotograf Johan, a także para z Izraela – terapeuta Sol i artystka Lilith – pomagają poszkodowanej. Cała szóstka stopniowo zbliża się do siebie i zaczyna spotykać się w różnych miejscach w Europie. Każde z nich wydaje się być osobą odnoszącą sukcesy i szczęśliwą, ale w głębi duszy noszą w sobie traumy z przeszłości. Te traumy rodzą w każdym z nich „mały grzech” – uzależnienie od alkoholu, psychostymulantów, niewierność, kłamstwa, manipulacje i zuchwalstwo.
Nora zakochuje się w Johanie, a Adrian i Sol postanawiają zbudować nowoczesny ośrodek regeneracyjny na Krecie. Towarzystwo spotyka się tam na wakacjach. Podczas sesji terapii grupowej każdy dzieli się swoim „małym” grzechem. Lilith wyznaje, że dopuściła się cudzołóstwa z Adrianem. Wstrząśnięty tym, co usłyszał, Sol poddaje się starożytnemu rytuałowi przeskakiwania przez byka, symbolizującego sąd Boży. Byk rani mężczyznę.
Z czasem wszyscy próbują poradzić sobie ze skutkami tamtego dnia. Johan już nie pije. Lilith i Adrian mieszkają razem w San Francisco. Nora wychodzi z nałogu, a Sol mierzy się z trwałą niepełnosprawnością. Pewnego dnia Sol otrzymuje od Lilith paczkę ze swoimi dawnymi notatkami z terapii. W zapiskach zanotował przypuszczenie, że Lilith może być owocem kazirodztwa. Sol uświadamia sobie, że kobieta skłamała podczas sesji grupowej, aby ukarać go za okrutny osąd. Jej „małym” grzechem było bowiem kłamstwo, a nie zdrada.
Translated from
Bulgarian
to
Polish
by Zofia Kręc
Written in Bulgarian by Paulina Georgieva
7 minutes read
Wyrok
Two scoundrels were ordered to execute a snitch. Wandering through the mountains and villages, they are hunted by their past. A dreamlike parable set in a brutal world with characters grasped by their own fear.
Written in Polish by Ishbel Szatrawska
7 minutes read
Exodus jagniąt
Translated from
Romanian
to
Polish
by Aleksander Podgórny
Written in Romanian by Irina Georgescu Groza
10 minutes read
Wszystkie dobre laleczki
Wszystkie dobre laleczki to powieść o Vanji, milenialce, która kończy trzydzieści lat i uświadamia sobie, że w jej życiu nic nie wygląda tak, jak sobie wyobrażała. Nie została sławną artystką, lecz scenarzystką tanich telenoweli, nie ma dzieci, nie jest w związku, cierpi na silne stany lękowe, a jej relacje z rodziną są dalekie od idealnych. Kiedy pod drzwiami Vanji pojawia się była dziewczyna z dzieckiem, bohaterka pozwala im przez pewien czas zostać, mimo że Svetlana złamała jej serce. To skłania ją do przewartościowania swojego życia. Rozdarta między pragnieniem robienia tego, co kocha, a próbą przetrwania we współczesnym Belgradzie, Vanja dochodzi do wniosku, że musi coś zmienić. Impulsywnie podejmuje decyzje o odejściu z prac przy telenoweli. W tym samym czasie właściciel wyrzuca ją z mieszkania, by wynająć je rosyjskiemu małżeństwu, które może płacić znacznie wyższy czynsz. Svetlana odchodzi, ponownie ją porzuca. Vanja zostaje sama i nagle czuje się jak mała dziewczynka, która nie potrafi zatroszczyć się o siebie. Podczas pakowania rzeczy przypadkowo oblewa nogę wrzątkiem i doznaje poważnego oparzenia. Zaczyna się zastanawiać, czy to na pewno był wypadek? Nie wiedząc, co dalej, Vanja wraca do matki, do małego miasta niedaleko Belgradu, gdzie czeka na nią wszystko to, od czego próbowała uciec.
„Gdybym wiedział, jak pisać, pisałbym jak Katarina. Za tą żartobliwą myślą, która przemknęła mi przez głowę, kryje się w rzeczywistości mój podziw i przyjemność płynąca z czytania dzieła Katariny Mitrović oraz z prawdziwości jej słów. Katarina pisze o sobie, ale pisze też o mnie, o mojej siostrze, matce, moich przyjaciołach. Kiedy będziecie czytać tę powieść, będziecie mieli wrażenie, jakby ktoś napisał ją o was” – Vladimir Tagić.
„Szybka, ekscytująca, zabawna, obrazowa i głęboko przeżyta. Wszystkie dobre laleczki są żywe, istnieją ze złożonymi rękami, potarganymi włosami, szklanym spojrzeniem i śmieją się nam w twarz” – Anica Dobra.
Translated from
Serbian
to
Polish
by Patrycja Chajęcka
Written in Serbian by Katarina Mitrović
8 minutes read
Głos Suliny
Translated from
Dutch
to
Polish
by Marta Talacha
Written in Dutch by Anneleen Van Offel
8 minutes read
Bądź cicho
„Zaginięcie jednego z nas nie trafia do wiadomości dnia, bo to żadna wiadomość. Reszta świata o tobie nie myśli ; nie wtedy, gdy wciąga kokainę, którą przemyciłeś, nie wtedy, gdy nosi ubrania, które uszyłeś, ani nie wtedy, gdy wyrzuca cię ze swojego kraju.”
To historia Alexa, wycofanego chłopaka, który uciekł z Meksyku i odbywa staż na holenderskim uniwersytecie, próbując ocalić wszystko, co jeszcze da się ocalić. Żeby żyć, musi mówić. Żeby przetrwać- milczec.
Milcz/ Bądź cicho to poruszająca powieść o zamkniętych granicach i bezgranicznej odwadze, o sile języka oraz o niejednoznacznej granicy między sprawcami a ofiarami.
Wszystkie postacie w tej książce są fikcyjne. Fakty - nie.
Książka opiera się na wieloletnich badaniach i relacjach osób mających doświadczenie uchodźstwa lub deportacji, specjalistów prawa azylowego, wykładowców różnych (meksykańskich) uniwersytetów, psychologów traumy, działaczy na rzecz praw człowieka, dziennikarzy, osób ukrywających się oraz ofiar i sprawców przemocy karteli i gangów. Historia rzuca światło na wpływ (międzynarodowych) władz na życie jednostek, a także na przemoc związaną z narkotykami i przemoc seksualną. Ta przejmująca opowieść obnaża również złożoną relację między „krajami narkotykowymi”, takimi jak Meksyk, a Europą, kontynentem, który coraz szczelniej zamyka granice przed osobami ubiegającymi się o azyl, a jednocześnie pozostaje jednym z głównych centrów przemytu i konsumpcji kokainy.
„Mistrzowska powieść. Trochę się przy niej popłakałam. Ostra, czuła i bolesna. Mam nadzieję, że cała Holandia przeczyta tę książkę.” , Nikki Dekker (pisarka z CELA #2)
„Imponująca, fenomenalna powieść. Marjolein Visser napisała w Milcz/ Bądź cicho wstrząsającą książkę o jednym z najbardziej brutalnych systemów na świecie.”
Lex Bohlmeijer, de Correspondent
Translated from
Dutch
to
Polish
by Marta Talacha
Written in Dutch by Marjolein Visser
7 minutes read
Meduzy żyją wiecznie, dopóki nie zostaną złapane
Sara właśnie skończyła dziewiętnaście lat i z powodu wypartej traumy z przeszłości odczuwa narastający lęk, że w tym wieku umrze. Z tego powodu lato, które powinno być najbardziej beztroskim czasem w jej życiu – pomiędzy szkołą średnią a studiami – spędza w cieniu lęku. Chodzi ze znajomymi do alternatywnych klubów, próbuje pogodzić się z byłym chłopakiem Viktorem, dużo pije i chce, by wszyscy ją zauważali, choć w gruncie rzeczy jest osobą wycofaną. Wszystko zmienia się po tym, jak w ciemnym pomieszczeniu klubu doświadcza pierwszej wizji, w której ożywa trauma z przeszłości – ponownie spotyka swoją dziewiętnastoletnią kuzynkę Larę. Następnego ranka Sara budzi się z uczuciem mrowienia w ręce. Uczucie to nasila się i dziewczyna odkrywa, że cierpi na nieposiadającą nazwy chorobę. Będzie mogła z nią żyć normalnie, ale choroba pozostanie na zawsze. Sara, otrzymując pierwszy sygnał, że jej lęk przed śmiercią jest uzasadniony, zaczyna obsesyjnie analizować samo pojęcie śmierci oraz własne ciało jako coś kruchego i przemijającego. Te rozważania sprawiają, że szybko dojrzewa. Rozpoczyna przygotowania na studia malarskie, gdzie poznaje Tisę i Balšę – ekscentryczną dwójkę, która w przeszłości zetknęła się ze śmiercią i nosi w sobie ukryte traumy. W Tisie Sara znajduje wzór do naśladowania, a w Balšy się zakochuje. Poprzez relacje z nimi bohaterka konfrontuje się ze swoją teraźniejszością, przyszłością i przeszłością – rodzinną tragedią, która naznaczyła całe jej dorastanie: śmiercią jej kuzynki Lary.
„Wrażliwa i mocna, figlarna i niepokojąca. Wyjątkowa powieść Nađi Petrović zaczyna się jak młodzieżowy dramat o dorastaniu, lecz szybko przeistacza się w poruszającą, intymną spowiedź – lekką i poetycką, a zarazem przejmującą i bolesną. To opowieść o głębokiej, istotnej kruchości, o lęku przed śmiercią, ale też o lęku przed życiem” – Srdan Golubović.
Narracja Sary, dygresyjna i często zabarwiona lekkim, autoironicznym humorem, nie jest stereotypowym literackim głosem nastolatki. Jej dygresje często zagęszczają się w zaskakujące obrazy językowe, które zyskują również „zewnętrzny” odpowiednik. Nie wybierając czystej prozy realistycznej, autorka wprowadziła do powieści istotne motywy fantastyczne oraz całe oniryczne sceny, harmonijnie i bardzo funkcjonalnie włączając je w narrację i wykorzystując jako znaczące elementy strukturalne całości dzieła.
- Oświadczenie jury w składzie: prof. dr Jelena Panić Maraš, prof. dr Predrag Petrović i dr Tijana Tropin, wygłoszone przy przyznaniu nagrody Grozdana Olujić za najlepszą książkę prozatorską 2023 roku.
Translated from
Serbian
to
Polish
by Patrycja Chajęcka
Written in Serbian by Nađa Petrović
8 minutes read