CELA About Talents News Calendar Contact Reading Room

Facebook Instagram Newsletter LinkedIn
View all filters #3 2024-2027 Polish Should I Stay or Should I Go Body and identity Clear

Should I Stay or Should I Go

Take a journey through the tension between staying and leaving, journeys of personal growth and travelogues

ARRIVALS / GELIȘ (Przyloty)

Translated from Dutch to Polish by Anna Opara
Written in Dutch by Tülin Erkan
6 minutes read

Ech, dziewuszki (It’s Both Heaven and Hell Here. Moldova: a Century of Lived History)

Translated from Romanian to Polish by Aleksander Podgórny
Written in Romanian by Paula Erizanu
6 minutes read

Cała miłość ze spalonej fotografii

Translated from Romanian to Polish by Aleksander Podgórny
Written in Romanian by Maria Orban
9 minutes read

Sprawa BB

Translated from Romanian to Polish by Aleksander Podgórny
Written in Romanian by Emilia Faur
7 minutes read

Trzy!

Translated from Czech to Polish by Paulina Zając
Written in Czech by Anna Luňáková
6 minutes read

Brooklyn-Barakaldo

Milczeć i być współwinnym? Czy dochodzić sprawiedliwości i bać się zemsty? Mateo wraca do rodzinnego domu w Madrycie, po tym jak stracił pracę w studiu architektonicznym w Barcelonie. Gdy przez przypadek znajduje w rzeczach swojego ojca Juana pistolet, zaczyna podejrzewać, że broń ma jakiś związek z zamachem terrorystycznym sprzed dwudziestu lat, dokonanym w tamtej dzielnicy przez ETA. Czytelnik równolegle poznaje historię Malen, która w 2000 roku w tej samej okolicy planowała zabójstwo pewnego sędziego, ale realizacja misji przyniosła nieoczekiwane rezultaty. Mateo docieka prawdy o przeszłości swojego ojca, co doprowadzi go do ujawnienia tajemnic, które mogą nieodwracalnie podważyć fundamenty życia jego i bliskich mu osób. Wykorzystując prawdziwą historię zamachu sprzed dwudziestu pięciu lat, Antonio Lleras w swoim emocjonującym debiucie rozważa temat odkupienia win i nowych początków. Zastanawia się, jak lata po zakończeniu działalności przez ETA ofiary i oprawcy, którzy doświadczyli przemocy i zemsty, próbują zbudować swoje życie na nowo.
Translated from Spanish to Polish by Justyna Sterna
Written in Spanish by Antonio Lleras
8 minutes read

Meduzy żyją wiecznie, dopóki nie zostaną złapane

Sara właśnie skończyła dziewiętnaście lat i z powodu wypartej traumy z przeszłości odczuwa narastający lęk, że w tym wieku umrze. Z tego powodu lato, które powinno być najbardziej beztroskim czasem w jej życiu – pomiędzy szkołą średnią a studiami – spędza w cieniu lęku. Chodzi ze znajomymi do alternatywnych klubów, próbuje pogodzić się z byłym chłopakiem Viktorem, dużo pije i chce, by wszyscy ją zauważali, choć w gruncie rzeczy jest osobą wycofaną. Wszystko zmienia się po tym, jak w ciemnym pomieszczeniu klubu doświadcza pierwszej wizji, w której ożywa trauma z przeszłości – ponownie spotyka swoją dziewiętnastoletnią kuzynkę Larę. Następnego ranka Sara budzi się z uczuciem mrowienia w ręce. Uczucie to nasila się i dziewczyna odkrywa, że cierpi na nieposiadającą nazwy chorobę. Będzie mogła z nią żyć normalnie, ale choroba pozostanie na zawsze. Sara, otrzymując pierwszy sygnał, że jej lęk przed śmiercią jest uzasadniony, zaczyna obsesyjnie analizować samo pojęcie śmierci oraz własne ciało jako coś kruchego i przemijającego. Te rozważania sprawiają, że szybko dojrzewa. Rozpoczyna przygotowania na studia malarskie, gdzie poznaje Tisę i Balšę – ekscentryczną dwójkę, która w przeszłości zetknęła się ze śmiercią i nosi w sobie ukryte traumy. W Tisie Sara znajduje wzór do naśladowania, a w Balšy się zakochuje. Poprzez relacje z nimi bohaterka konfrontuje się ze swoją teraźniejszością, przyszłością i przeszłością – rodzinną tragedią, która naznaczyła całe jej dorastanie: śmiercią jej kuzynki Lary. „Wrażliwa i mocna, figlarna i niepokojąca. Wyjątkowa powieść Nađi Petrović zaczyna się jak młodzieżowy dramat o dorastaniu, lecz szybko przeistacza się w poruszającą, intymną spowiedź – lekką i poetycką, a zarazem przejmującą i bolesną. To opowieść o głębokiej, istotnej kruchości, o lęku przed śmiercią, ale też o lęku przed życiem” – Srdan Golubović. Narracja Sary, dygresyjna i często zabarwiona lekkim, autoironicznym humorem, nie jest stereotypowym literackim głosem nastolatki. Jej dygresje często zagęszczają się w zaskakujące obrazy językowe, które zyskują również „zewnętrzny” odpowiednik. Nie wybierając czystej prozy realistycznej, autorka wprowadziła do powieści istotne motywy fantastyczne oraz całe oniryczne sceny, harmonijnie i bardzo funkcjonalnie włączając je w narrację i wykorzystując jako znaczące elementy strukturalne całości dzieła. - Oświadczenie jury w składzie: prof. dr Jelena Panić Maraš, prof. dr Predrag Petrović i dr Tijana Tropin, wygłoszone przy przyznaniu nagrody Grozdana Olujić za najlepszą książkę prozatorską 2023 roku.
Translated from Serbian to Polish by Patrycja Chajęcka
Written in Serbian by Nađa Petrović
8 minutes read

Lód jej rodu

Rok 1921, Nome, odległa osada na Alasce. Ada Blackjack, młoda Inupiatka, postanawia zostawić swojego chorego na gruźlicę syna Bennetta w sierocińcu i wrócić po niego, gdy tylko znajdzie sposób, by ich utrzymać. Wkrótce spada jej z nieba okazja na zarobek: do Nome przybija statek z Seattle, a na jego pokładzie znajduje się czterech spragnionych przygód i żądnych kolonialnej władzy odkrywców oraz kotka Vic. Mężczyźni chcą udać się na wyspę Wrangla, do ostatniego siedliska mamutów, by przyłączyć te ziemie do Imperium Brytyjskiego. Poszukują kobiety, która dołączy do ich wyprawy, by im gotować i szyć ubrania. Właśnie w ten sposób Ada, ignorując przepowiednie szamana, wyrusza na arktyczną ekspedycję. Zaledwie kilka miesięcy później wszyscy mężczyźni giną i kobieta jest zmuszona przetrwać na wyspie sama, za jedyną towarzyszkę mając kotkę Vic. By przeżyć, musi nauczyć się żyć wśród przyrody Arktyki i odzyskać tłumioną przez lata kolonializmu tożsamość Inupiatki. W trakcie tej metamorfozy zmierzy się z lodem Arktyki oraz z samą sobą, z głodem, z mitycznym władcą niedźwiedzi Nanukiem i ze śmiercią Boga. Gdy dotrze po nią ratunek, będzie musiała zastanowić się, czy wrócić do domu. Po co miałaby próbować ocalić swojego syna, jeśli kolonialny reżim nigdy nie pozwoli mu się cieszyć wolnością i równością? Czy jest dobrą matką, skoro wracając, ryzykuje trafienie do niewoli? Ada ostatecznie decyduje się popłynąć z powrotem do Nome, by Bennett poznał inupiacką czułość i lód jej rodu. „Czasem trzeba przedrzeć się przez lód, by dotrzeć do płomienia życia: fantastyczna przygoda, zarazem osobista, jak i uniwersalna, bardzo ludzka; opowieść o dekolonizacji i sile przetrwania. Hołd dla siły kobiety i siły samej natury.” GABRIELA CABEZÓN CÁMARA „Wybór postaci tak znaczącej dla kontekstu naszych czasów; opisy skrajnych sytuacji rozgrywających się na przecięciu płci, klasy, rasy, gatunku; temat przemocy wobec ciała i kultur, cienkiej granicy pomiędzy przygodą, odkryciami a kolonialną przemocą; badanie zależności pomiędzy wiedzą a pieniędzmi…To wszystko sprawia, że ta powieść, jednocześnie klasyczna, jak i nowatorska, jest fenomenalna.” MARTA SANZ
Translated from Spanish to Polish by Justyna Sterna
Written in Spanish by Montserrat Sánchez
7 minutes read

Modliszka

Mia ma dwadzieścia siedem lat i codziennie musi oglądać to, co na tym świecie najgorsze: pracuje jako moderatorka treści i cenzuruje najbardziej brutalne filmiki krążące w sieci. Odkąd Ruben, jej były chłopak, zginął porażony prądem w wannie, żyje w pętli nihilizmu i wyrzutów sumienia, znieczula się pracą i psychotropami, co jakiś czas ocucana przez przyjaciół, Dennisa i Miriam. Przeszłość Mii z Rubenem to archiwum wspomnień bolesnych jak te scenki, które musi usuwać z sieci. Niestety nie jest w stanie wymazać z pamięci jego szantażów emocjonalnych i oskarżeń o to, że pożera go jak modliszka, tak samo jak lęku przed rozstaniem. Ale kiedy natrafia na filmik, na którym Sofia, dziewczyna bardzo do niej podobna, rzuca się z mostu, Mia otrząsa się i postanawia podążyć jej śladami: spotyka jej chłopaka, wschodzącego muzyka o imieniu Lapo, i przyjaciółkę Margot, pracującą jako dziewczyna do towarzystwa i tancerka w nocnym klubie. Daje się uwieść obojgu, niczym w lustrzanym kalejdoskopie. Razem z Miriam i Margot wchodzi w pakt wychodzącego poza schematy siostrzeństwa, który pomoże jej rozbić skorupkę bólu. ,,Modliszka” to opowieść o samotnej, młodej kobiecie, która mierzy się ze stratą i próbuje wyzwolić się z atawistycznego poczucia winy, żeby móc wyruszyć na poszukiwanie nowej wersji siebie.
Translated from Italian to Polish by Amina Niepsuj-Wood
Written in Italian by Cecilia Rita
7 minutes read

Korytarz (Peninsula)

Translated from Dutch to Polish by Anna Opara
Written in Dutch by Lieven Stoefs
7 minutes read

Kasandra pali papierosy

Translated from Ukrainian to Polish by Magdalena Ukrainets
Written in Ukrainian by Anna Bezpala
10 minutes read

Wszystkie dobre laleczki

Wszystkie dobre laleczki to powieść o Vanji, milenialce, która kończy trzydzieści lat i uświadamia sobie, że w jej życiu nic nie wygląda tak, jak sobie wyobrażała. Nie została sławną artystką, lecz scenarzystką tanich telenoweli, nie ma dzieci, nie jest w związku, cierpi na silne stany lękowe, a jej relacje z rodziną są dalekie od idealnych. Kiedy pod drzwiami Vanji pojawia się była dziewczyna z dzieckiem, bohaterka pozwala im przez pewien czas zostać, mimo że Svetlana złamała jej serce. To skłania ją do przewartościowania swojego życia. Rozdarta między pragnieniem robienia tego, co kocha, a próbą przetrwania we współczesnym Belgradzie, Vanja dochodzi do wniosku, że musi coś zmienić. Impulsywnie podejmuje decyzje o odejściu z prac przy telenoweli. W tym samym czasie właściciel wyrzuca ją z mieszkania, by wynająć je rosyjskiemu małżeństwu, które może płacić znacznie wyższy czynsz. Svetlana odchodzi, ponownie ją porzuca. Vanja zostaje sama i nagle czuje się jak mała dziewczynka, która nie potrafi zatroszczyć się o siebie. Podczas pakowania rzeczy przypadkowo oblewa nogę wrzątkiem i doznaje poważnego oparzenia. Zaczyna się zastanawiać, czy to na pewno był wypadek? Nie wiedząc, co dalej, Vanja wraca do matki, do małego miasta niedaleko Belgradu, gdzie czeka na nią wszystko to, od czego próbowała uciec. „Gdybym wiedział, jak pisać, pisałbym jak Katarina. Za tą żartobliwą myślą, która przemknęła mi przez głowę, kryje się w rzeczywistości mój podziw i przyjemność płynąca z czytania dzieła Katariny Mitrović oraz z prawdziwości jej słów. Katarina pisze o sobie, ale pisze też o mnie, o mojej siostrze, matce, moich przyjaciołach. Kiedy będziecie czytać tę powieść, będziecie mieli wrażenie, jakby ktoś napisał ją o was” – Vladimir Tagić. „Szybka, ekscytująca, zabawna, obrazowa i głęboko przeżyta. Wszystkie dobre laleczki są żywe, istnieją ze złożonymi rękami, potarganymi włosami, szklanym spojrzeniem i śmieją się nam w twarz” – Anica Dobra.
Translated from Serbian to Polish by Patrycja Chajęcka
Written in Serbian by Katarina Mitrović
8 minutes read

Bintu

Wysokie bloki mieszkalne prowincjonalnego miasta, lata dziewięćdziesiąte. Bintu dorasta w rozbitej rodzinie. Jej kongijski ojciec to fanatycznie religijny człowiek, niespełniony pisarz, który nie może znaleźć pracy i całe dnie spędza na pisaniu swoich wspomnień. Im bardziej ogarnia go rozczarowanie, tym częściej sięga po alkohol i tym bardziej agresywny staje się w domu. Mimo to Bintu uwielbia ojca i próbuje sprowadzić go na właściwą drogę. Kiedy jednak staje się jasne, że nie da się go uratować, zrywa z nim wszelki kontakt. Trzydzieści lat później Bintu powiela ten sam schemat. Rozwiedziona i skłócona z synem, nadal mieszka w podupadłych już blokach i zmaga się z własnymi uzależnieniami. Pewne oparcie daje jej praca nauczycielki, aż do chwili, gdy w szkole traci kontrolę i zostaje zmuszona do zmierzenia się z traumami z dzieciństwa. „Salumu potrafi opisać Bintu całkowicie od środka, tak jak robią to doświadczeni pisarze powieściowi. Dzięki licznym wymownym detalom tworzy niezwykle realistyczny portret trzech udręczonych istnień: Bintu, ojca Yumy i matki Kristel. Bintu to debiut marzeń.” De Standaard „Salumu boleśnie szczerze opisuje w oszczędnej, lecz precyzyjnej prozie, jak to jest dorastać jako dziewczynka i kobieta o innym kolorze skóry w środowisku, gdzie kolor skóry wciąż pozostaje czynnikiem decydującym. Bintu to mocny debiut o „codzienności rasizmu”. Het Nieuwsblad
Translated from Dutch to Polish by Marta Talacha
Written in Dutch by Tuly Salumu
8 minutes read

Ciężka woda

Translated from Slovenian to Polish by Aleksandra Wójcik
Written in Slovenian by Pia Prezelj
8 minutes read

Jak zwierzęta

W Als de dieren narratorka przygląda się temu, co działo się z nią po narodzinach pierwszego dziecka – jest to doświadczenie tak mroczne, że buntuje się przeciwko językowi i znaczeniu. Bohaterka szuka oparcia w królestwie zwierząt, starożytnych mitach, fotografiach, e-mailach, a nawet listach zakupów z czasu połogu. Jak w końcu stać się matką, na długo po przyjściu dziecka na świat? I jak na nowo pozbierać z kawałków człowieka, który się rozpadł?
Translated from Dutch to Polish by Anna Opara
Written in Dutch by Lieselot Mariën
7 minutes read

Pomarańczowe bloki

Translated from Spanish to Polish by Justyna Sterna
Written in Spanish by Luis Díaz
7 minutes read

Nic o mnie nie wiesz

Translated from Italian to Polish by Amina Niepsuj-Wood
Written in Italian by Raffaele Cataldo
3 minutes read

Dni jako dziwne symptomy

Syzyfka błąka się po piekle z pustym wózkiem inwalidzkim, nie wiedząc, czego właściwie szuka. Pamięta tylko, że musi odebrać niepełnosprawną córkę z domu pobytu dziennego. Misja ta za każdym razem kończy się niepowodzeniem, po którym rozczarowana Syzyfka wraca do swojego zaniedbanego podziemnego mieszkania w osobliwym kompleksie mieszkaniowym. Gdy wynajmująca je kobieta na pozór bez przyczyny nawiązuję z nią rozmowę, Syzyfka nagle zaczyna coś sobie przypominać.
Translated from Dutch to Polish by Anna Opara
Written in Dutch by Leonieke Baerwaldt
7 minutes read

Głos Suliny

Translated from Dutch to Polish by Marta Talacha
Written in Dutch by Anneleen Van Offel
8 minutes read

Godzina zero minut trzy (z powieści Nawet jeśli wszyscy zapomną)

Nawet jeśli wszyscy zapomną – książka o poszukiwaniu tożsamości, poczuciu obcości i niezrozumieniu – to pierwsza powieść Selmy Skenderović, laureatki głównej nagrody na Festiwalu Młodej Literatury Urška 2020. W swojej książce autorka zadaje pytania, które wybrzmiały już w jej debiucie – zbiorze opowiadań Zakaj molčiš, Hava? (Dlaczego milczysz, Hava?). To utrzymana w intymnej narracji pierwszoosobowej historia o dorastaniu, wstydzie związanym z pochodzeniem społecznym, konsekwencjach przemocy w rodzinie, poczuciu obcości i problemach z tożsamością. Jak masz żyć, gdy jesteś obcy zarówno „tutaj”, jak i „w domu”? Zina to córka mieszkających w Słowenii imigrantów z Kosowa, która postanawia studiować w Lublanie. Przy przeprowadzce z niewielkiego słoweńskiego miasta do lublańskiego akademika szuka swojej drogi między światami, które określają jej tożsamość. Te dwa światy to „tutaj” w Słowenii, i „tam” w Kosowie; to jej własny świat i świat jej rodziców; to świat jej i innych imigrantów oraz świat Słoweńców; w końcu to dwa światy wewnątrz niej samej. Przepołowić się, odseparować, utożsamić, zbliżyć, wtopić czy wyodrębnić? Ale z kim albo od kogo, skoro ostatecznie wszyscy jesteśmy tylko ludźmi. Zina bacznie obserwuje swoje otoczenie, rodziców i samą siebie. Zastanawia się, kim w ogóle jest. Pragnie mieć swoją przestrzeń, świat, w którym spotka się z czułością, nie z przemocą. Im mniej patriarchalnych wzorców przeniesie do swojego coraz bardziej samodzielnego życia, tym lepiej dla niej. Zina zdaje sobie z tego sprawę. Wie też, że każdy sam wyznacza sobie ścieżkę życiową – przynajmniej od momentu, gdy zdobędzie się na powiedzenie „nie” manipulacji i biciu, które niekiedy wciąż uchodzą za właściwą metodę wychowawczą. Zina, przenikliwie analizując i komentując wydarzenia z życia jej oraz jej rodziny z Kosowa, pokazuje różnice między ludźmi, których dzieli „zaledwie” 700 kilometrów – albo choćby tylko kilka centymetrów. Portal Dobre knjige
Translated from Slovenian to Polish by Aleksandra Wójcik
Written in Slovenian by Selma Skenderović
7 minutes read
Loading...