View all filters
Clear
Through the Rabbit Holes
Wander into magical realms and fantastical worlds where reality is constantly redefined or questioned
Exodus jagniąt
Translated from
Romanian
to
Polish
by Aleksander Podgórny
Written in Romanian by Irina Georgescu Groza
10 minutes read
Żywopłoty (The Hedges)
“Debiut Karpińskiej to opowiadania pisane Gombrowiczem, ale fajniejsze, bo o ludziach z naszych ulic” Olga Hund
Opis okładkowy:
Żywopłoty to historia człowieka, którego tożsamość zbudowana jest na narracji – istnieje tylko wtedy, gdy opowiada, dlatego jego dzieje rozpisane są niczym dzieje świata, który on szczelnie wypełnia.
Żywopłoty – z ich odrealnieniem, a jednocześnie koncentrancją na zwykłych, prostych codziennych sprawach – układają się w rodzaj baśni. To baśń o tym, co w życiu najważniejsze.
Poszczególne mikrohistorie można poznawać osobno i przy każdej na nowo odkrywać perspektywy i wymiary człowieczeństwa. Czyta się je – jak utwory najlepszych autorów czeskich, takich jak Pavel czy Hrabal – jak rzecz niewymuszoną, trochę spoza literackiego świata, nieosadzoną w konkretnej rzeczywistości i czasie.
Written in Polish by Maria Karpińska
9 minutes read
Wszystkie windy sprowadzą do parteru (Woda do oglądani)
Translated from
Bulgarian
to
Polish
by Zofia Kręc
Written in Bulgarian by Gergana Galabova
7 minutes read
Dni jako dziwne symptomy
Syzyfka błąka się po piekle z pustym wózkiem inwalidzkim, nie wiedząc, czego właściwie szuka. Pamięta tylko, że musi odebrać niepełnosprawną córkę z domu pobytu dziennego. Misja ta za każdym razem kończy się niepowodzeniem, po którym rozczarowana Syzyfka wraca do swojego zaniedbanego podziemnego mieszkania w osobliwym kompleksie mieszkaniowym. Gdy wynajmująca je kobieta na pozór bez przyczyny nawiązuję z nią rozmowę, Syzyfka nagle zaczyna coś sobie przypominać.
Translated from
Dutch
to
Polish
by Anna Opara
Written in Dutch by Leonieke Baerwaldt
7 minutes read
Pornorama
Ta opowieść to pajęcza sieć pozrywanych nici: jak już uda się złapać jedną z nich, reszta natychmiast wymyka się z rąk. To historia o niepokojącej serii zgonów w pornoświatkach Rzymu, Mediolanu i Turynu, ale też o śledztwie prowadzonym przez nadkomisarz Vittorię De Feo. To opowieść o tym, jak na ten sam trop wpada pewna para dwudziestolatków, Bet i Teo, poszukując historii, która przywróci świetność ich blogowi, i pewien dziennikarz brukowca szukający tematu życia. W trakcie własnych prywatnych śledztw trafiają na surrealistyczną galerię groteskowych postaci: chirurgów, którzy zbijają fortunę projektując seks-zabawki w oparciu o anatomię ciał zmarłych gwiazd porno, adwokatów z piekła rodem, którzy trzymają swoich stażystów na krótkich smyczach, ekspertów medycyny sądowej, którzy chcą się stać youtuberami, upadłych aktorów z programów dziecięcych, psychiatrów przebranych za awokado, influencerek-kokainistek i przebiegłych managerów gwiazd porno. Wszystko okraszone narkotykami i zakazami zbliżania się, obciętymi dłońmi i cytrynowym ciastem, królikami domowymi i śmieciową telewizją, magazynami Ikea i planami fimów porno.
Translated from
Italian
to
Polish
by Amina Niepsuj-Wood
Written in Italian by Claudia Grande
8 minutes read
Nie wszyscy pójdziemy do raju
“Not All of Us Will Go to Paradise” is an anti-road-trip and anti-coming-of-age novel. With effortless audacity and a keen awareness of its own genre boundaries, it portrays coming out as a journey—through memory, shame, class, religion, and the body. The narrator returns to the 1990s and early 2000s: to the world of VHS tapes and 00’s music, yet this cultural veneer crumbles beneath the weight of individual experience. With remarkable acuity, Górska reconstructs the landscape of Poland's post-transformation years, when the promise of a better life shaped both public imagination and private longing. It is a meditation on language itself: on how much it makes possible, how much it withholds, how deeply it can wound, and how ecstatically it can liberate.
Górska is not writing a manifesto. She is writing about experience: sensual, painful, amusing, and shameful—and about a language that trembles, just as the body trembles.
“Not All of Us Will Go to Paradise” is a hauntological expedition into the recent past, and a brilliant narrative reminding us that stepping out of the shadows does not always mean immediate salvation.
Written in Polish by Olga Górska
6 minutes read
Bądź cicho
„Zaginięcie jednego z nas nie trafia do wiadomości dnia, bo to żadna wiadomość. Reszta świata o tobie nie myśli ; nie wtedy, gdy wciąga kokainę, którą przemyciłeś, nie wtedy, gdy nosi ubrania, które uszyłeś, ani nie wtedy, gdy wyrzuca cię ze swojego kraju.”
To historia Alexa, wycofanego chłopaka, który uciekł z Meksyku i odbywa staż na holenderskim uniwersytecie, próbując ocalić wszystko, co jeszcze da się ocalić. Żeby żyć, musi mówić. Żeby przetrwać- milczec.
Milcz/ Bądź cicho to poruszająca powieść o zamkniętych granicach i bezgranicznej odwadze, o sile języka oraz o niejednoznacznej granicy między sprawcami a ofiarami.
Wszystkie postacie w tej książce są fikcyjne. Fakty - nie.
Książka opiera się na wieloletnich badaniach i relacjach osób mających doświadczenie uchodźstwa lub deportacji, specjalistów prawa azylowego, wykładowców różnych (meksykańskich) uniwersytetów, psychologów traumy, działaczy na rzecz praw człowieka, dziennikarzy, osób ukrywających się oraz ofiar i sprawców przemocy karteli i gangów. Historia rzuca światło na wpływ (międzynarodowych) władz na życie jednostek, a także na przemoc związaną z narkotykami i przemoc seksualną. Ta przejmująca opowieść obnaża również złożoną relację między „krajami narkotykowymi”, takimi jak Meksyk, a Europą, kontynentem, który coraz szczelniej zamyka granice przed osobami ubiegającymi się o azyl, a jednocześnie pozostaje jednym z głównych centrów przemytu i konsumpcji kokainy.
„Mistrzowska powieść. Trochę się przy niej popłakałam. Ostra, czuła i bolesna. Mam nadzieję, że cała Holandia przeczyta tę książkę.” , Nikki Dekker (pisarka z CELA #2)
„Imponująca, fenomenalna powieść. Marjolein Visser napisała w Milcz/ Bądź cicho wstrząsającą książkę o jednym z najbardziej brutalnych systemów na świecie.”
Lex Bohlmeijer, de Correspondent
Translated from
Dutch
to
Polish
by Marta Talacha
Written in Dutch by Marjolein Visser
7 minutes read
Jak zwierzęta
W Als de dieren narratorka przygląda się temu, co działo się z nią po narodzinach pierwszego dziecka – jest to doświadczenie tak mroczne, że buntuje się przeciwko językowi i znaczeniu. Bohaterka szuka oparcia w królestwie zwierząt, starożytnych mitach, fotografiach, e-mailach, a nawet listach zakupów z czasu połogu. Jak w końcu stać się matką, na długo po przyjściu dziecka na świat? I jak na nowo pozbierać z kawałków człowieka, który się rozpadł?
Translated from
Dutch
to
Polish
by Anna Opara
Written in Dutch by Lieselot Mariën
7 minutes read
Będę się streszczać
Ma dwadzieścia cztery lata, jest pół-Neapolitańczykiem, pół-Węgrem, studiował w Bolonii, chciałby zostać reżyserem i wciąż poszukuje pomysłu na życie: to wizytówka bohatera Będę się streszczać, błyskotliwego debiutu Davide Di Lorenzo.
Ma na imię Davide, tak samo jak autor, i spotykamy go po raz pierwszy w Budapeszcie, rodzinnym mieście jego matki. Zostawił za sobą Włochy, przyjaciół i rodzinę, i choć życie za granicą dostarcza mu wielu groteskowych przygód, jego codzienność przypomina senną włóczęgę.
Przeprowadzka do Berlina nie za wiele zmienia, sprawi to dopiero przyjęcie do szkoły filmowej i przenosiny do Rzymu. Klimat dzielnicy Pigneto, nocne balangi (i brawurowe powroty do domu), zmęczenie i nowi znajomi wybudzą Davide z letargu. Skupi się na rozwikłaniu absurdalnej zagadki: coraz częstszemu pojawianiu się rozbitego jajka na klatce schodowej.
Davide Di Lorenzo z pełną ironii wiarygodnością opisuje codzienne życie chłopaka u progu dorosłości. Opowiada o przepełnionym melancholią życiu domowym, niekończących się rzymskich wieczorach i grubo zakrapianych imprezach w trakcie podróży przez Europę. Będę się streszczać to fikuśna i wzruszająca powieść, która świetnie oddaje świeżość i nieposkładanie dwudziestolatków.
Translated from
Italian
to
Polish
by Amina Niepsuj-Wood
Written in Italian by Davide Di Lorenzo
8 minutes read
Вівці цілі
Translated from
Ukrainian
to
Polish
by Magdalena Ukrainets
Written in Ukrainian by Eugenia Kuznetsova
4 minutes read
Głos Suliny
Translated from
Dutch
to
Polish
by Marta Talacha
Written in Dutch by Anneleen Van Offel
8 minutes read
Gra w słowa
Translated from
Ukrainian
to
Polish
by Magdalena Ukrainets
Written in Ukrainian by Artur Dron
9 minutes read
Meine Mutter hat Blumen gezüchtet
Translated from
Serbian
to
Polish
by Patrycja Chajęcka
Written in Serbian by Ljiljana D. Ćuk
5 minutes read
Lato w Burlandii
Ośmioletni Stern mieszka w Graystadzie. Jego ojciec jest dyplomatą, a matka powściągliwą artystką, która coraz bardziej zamyka się w sobie. Choć nie zostaje to powiedziane wprost, czytelnik wcześnie zdaje sobie sprawę, że rodzice Sterna są w trakcie rozwodu. Pojawia się Ciotka Emma (siostra bliskiego przyjaciela ojca Sterna, młodego i ambitnego pułkownika armii), która ma zająć się chłopcem, gdy jego ojciec jest w podróży służbowej zagranicą. Ojciec obiecał mu, że wróci na jego urodziny, chwilę przed Bożym Narodzeniem, ale dość szybko staje się jasne, że wypełnienie tej obietnicy jest równie skomplikowane, co sama sytuacja polityczna kraju. Graystadt jest podejrzanie podobny do Sofii, ale równie dobrze może być jakąkolwiek inną środkowo/wschodnioeuropejską stolicą. Niejasny pozostaje czas rozwoju akcji – narracja usiana jest licznymi odniesieniami do lat trzydziestych, czterdziestych, końca lat osiemdziesiątych, a nawet współczesności. Tworzy to onirczyną atmosferę déjà vu i deja vécu, powodując poczucie powtarzającej się historii, pamięci i traumy. Powieść łączy równoległe wątki i aluzje do takich tematów jak populizm, skrajnie prawicowe organizacje militarne czy niebezpiecznego wpływu mediów społecznościowych.
Książka rozpoczyna się od kilku pozornie niezwiązanych ze sobą wydarzeń w Graystadzie. Buty zaczynają znikać z losowych domów w różnych częściach miasta; tajemniczy arystokrata o ambitnych planach przybywa swoim sterowcem. Jego latająca rezydencja złowrogo unosi się nad miastem, ucieleśniając w ten sposób poczucie zagrożenia i niepokoju, które zakotwicza się w powietrzu. Baron wpada na podstępny plan, który zostanie ujawniony znacznie później – chce ukraść marzenia mieszkańców Graystadtu.
Translated from
Bulgarian
to
Polish
by Zofia Kręc
Written in Bulgarian by Momchil Milanov
8 minutes read
Wyrok
Two scoundrels were ordered to execute a snitch. Wandering through the mountains and villages, they are hunted by their past. A dreamlike parable set in a brutal world with characters grasped by their own fear.
Written in Polish by Ishbel Szatrawska
7 minutes read
Ech, dziewuszki (It’s Both Heaven and Hell Here. Moldova: a Century of Lived History)
Translated from
Romanian
to
Polish
by Aleksander Podgórny
Written in Romanian by Paula Erizanu
6 minutes read
Nie ma nikogo, kto byłby do ciebie podobny
Translated from
Slovenian
to
Polish
by Aleksandra Wójcik
Written in Slovenian by Ajda Bračič
7 minutes read
Kasandra pali papierosy
Translated from
Ukrainian
to
Polish
by Magdalena Ukrainets
Written in Ukrainian by Anna Bezpala
10 minutes read
Sprawa BB
Translated from
Romanian
to
Polish
by Aleksander Podgórny
Written in Romanian by Emilia Faur
7 minutes read
Meduzy żyją wiecznie, dopóki nie zostaną złapane
Sara właśnie skończyła dziewiętnaście lat i z powodu wypartej traumy z przeszłości odczuwa narastający lęk, że w tym wieku umrze. Z tego powodu lato, które powinno być najbardziej beztroskim czasem w jej życiu – pomiędzy szkołą średnią a studiami – spędza w cieniu lęku. Chodzi ze znajomymi do alternatywnych klubów, próbuje pogodzić się z byłym chłopakiem Viktorem, dużo pije i chce, by wszyscy ją zauważali, choć w gruncie rzeczy jest osobą wycofaną. Wszystko zmienia się po tym, jak w ciemnym pomieszczeniu klubu doświadcza pierwszej wizji, w której ożywa trauma z przeszłości – ponownie spotyka swoją dziewiętnastoletnią kuzynkę Larę. Następnego ranka Sara budzi się z uczuciem mrowienia w ręce. Uczucie to nasila się i dziewczyna odkrywa, że cierpi na nieposiadającą nazwy chorobę. Będzie mogła z nią żyć normalnie, ale choroba pozostanie na zawsze. Sara, otrzymując pierwszy sygnał, że jej lęk przed śmiercią jest uzasadniony, zaczyna obsesyjnie analizować samo pojęcie śmierci oraz własne ciało jako coś kruchego i przemijającego. Te rozważania sprawiają, że szybko dojrzewa. Rozpoczyna przygotowania na studia malarskie, gdzie poznaje Tisę i Balšę – ekscentryczną dwójkę, która w przeszłości zetknęła się ze śmiercią i nosi w sobie ukryte traumy. W Tisie Sara znajduje wzór do naśladowania, a w Balšy się zakochuje. Poprzez relacje z nimi bohaterka konfrontuje się ze swoją teraźniejszością, przyszłością i przeszłością – rodzinną tragedią, która naznaczyła całe jej dorastanie: śmiercią jej kuzynki Lary.
„Wrażliwa i mocna, figlarna i niepokojąca. Wyjątkowa powieść Nađi Petrović zaczyna się jak młodzieżowy dramat o dorastaniu, lecz szybko przeistacza się w poruszającą, intymną spowiedź – lekką i poetycką, a zarazem przejmującą i bolesną. To opowieść o głębokiej, istotnej kruchości, o lęku przed śmiercią, ale też o lęku przed życiem” – Srdan Golubović.
Narracja Sary, dygresyjna i często zabarwiona lekkim, autoironicznym humorem, nie jest stereotypowym literackim głosem nastolatki. Jej dygresje często zagęszczają się w zaskakujące obrazy językowe, które zyskują również „zewnętrzny” odpowiednik. Nie wybierając czystej prozy realistycznej, autorka wprowadziła do powieści istotne motywy fantastyczne oraz całe oniryczne sceny, harmonijnie i bardzo funkcjonalnie włączając je w narrację i wykorzystując jako znaczące elementy strukturalne całości dzieła.
- Oświadczenie jury w składzie: prof. dr Jelena Panić Maraš, prof. dr Predrag Petrović i dr Tijana Tropin, wygłoszone przy przyznaniu nagrody Grozdana Olujić za najlepszą książkę prozatorską 2023 roku.
Translated from
Serbian
to
Polish
by Patrycja Chajęcka
Written in Serbian by Nađa Petrović
8 minutes read