View all filters
Clear
Ourselves and Others
Explore identity and connection through the body, family dynamics and self-reflection
Wyrok
Two scoundrels were ordered to execute a snitch. Wandering through the mountains and villages, they are hunted by their past. A dreamlike parable set in a brutal world with characters grasped by their own fear.
Written in Polish by Ishbel Szatrawska
7 minutes read
Wszystkie dobre laleczki
Wszystkie dobre laleczki to powieść o Vanji, milenialce, która kończy trzydzieści lat i uświadamia sobie, że w jej życiu nic nie wygląda tak, jak sobie wyobrażała. Nie została sławną artystką, lecz scenarzystką tanich telenoweli, nie ma dzieci, nie jest w związku, cierpi na silne stany lękowe, a jej relacje z rodziną są dalekie od idealnych. Kiedy pod drzwiami Vanji pojawia się była dziewczyna z dzieckiem, bohaterka pozwala im przez pewien czas zostać, mimo że Svetlana złamała jej serce. To skłania ją do przewartościowania swojego życia. Rozdarta między pragnieniem robienia tego, co kocha, a próbą przetrwania we współczesnym Belgradzie, Vanja dochodzi do wniosku, że musi coś zmienić. Impulsywnie podejmuje decyzje o odejściu z prac przy telenoweli. W tym samym czasie właściciel wyrzuca ją z mieszkania, by wynająć je rosyjskiemu małżeństwu, które może płacić znacznie wyższy czynsz. Svetlana odchodzi, ponownie ją porzuca. Vanja zostaje sama i nagle czuje się jak mała dziewczynka, która nie potrafi zatroszczyć się o siebie. Podczas pakowania rzeczy przypadkowo oblewa nogę wrzątkiem i doznaje poważnego oparzenia. Zaczyna się zastanawiać, czy to na pewno był wypadek? Nie wiedząc, co dalej, Vanja wraca do matki, do małego miasta niedaleko Belgradu, gdzie czeka na nią wszystko to, od czego próbowała uciec.
„Gdybym wiedział, jak pisać, pisałbym jak Katarina. Za tą żartobliwą myślą, która przemknęła mi przez głowę, kryje się w rzeczywistości mój podziw i przyjemność płynąca z czytania dzieła Katariny Mitrović oraz z prawdziwości jej słów. Katarina pisze o sobie, ale pisze też o mnie, o mojej siostrze, matce, moich przyjaciołach. Kiedy będziecie czytać tę powieść, będziecie mieli wrażenie, jakby ktoś napisał ją o was” – Vladimir Tagić.
„Szybka, ekscytująca, zabawna, obrazowa i głęboko przeżyta. Wszystkie dobre laleczki są żywe, istnieją ze złożonymi rękami, potarganymi włosami, szklanym spojrzeniem i śmieją się nam w twarz” – Anica Dobra.
Translated from
Serbian
to
Polish
by Patrycja Chajęcka
Written in Serbian by Katarina Mitrović
8 minutes read
Poszukiwaczka rzeczy: 44 (nie)zwyczajnе przedmioty z bliska i z daleka
Tak jak sugeruje podtytuł, książka Poszukiwaczka rzeczy przedstawia historie 44 przedmiotów z bliska i z daleka. W środku znajdziemy zaskakujące, różnorodne i uporządkowane tematycznie znaleziska z całego świata: buty z Bhutanu, płytki chodnikowe z Barcelony według projektu Gaudiego, szklanki do wina z kraju Basków, broszkę w kształcie serca z Sarajewa, espadryle z Pirenejów, skarabeusze ze Starożytnego Egiptu, pudełko ze śmieciami z Nowego Jorku, kawałek pomarańczowego materiału „Dryfujących pomostów” z jeziora Iseo, słoweńskiego dzwoniącego smoka, mapę Wschodniego Berlina i wiele innych. Opowiadając historie konkretnych przedmiotów, Ekaterina Petrowa w rzeczywistości opowiada o miejscach, z których one pochodzą – o Küstendorfie i Katmandu, o Lublanie i Luizjanie, o Belwederze i Bilbao, o Selçuku i Central Parku – jednocześnie umieszcza je w szerszym językowym, kulturowym, historycznym, antropologicznym i geograficznym kontekście. Teksty są pomysłową mieszanką dzienników podróży, esejów i opowiadań, uważnie przeanalizowane i poprzetykane ciekawostkami, ale przełamane subiektywnym spojrzeniem autorki, jak i jej osobistą biografią podróżniczki, tłumaczki i poszukiwaczki rzeczy. Artystycznie skomponowana przez Ljubę Chalewą, jedną z najsłynniejszych bułgarskich ilustratorek, szata graficzna książki w cudowny i pełen poczucia humoru sposób oddaje ducha i nastrój historii. Dzięki temu sama książka również staje się pięknym i niosącym przyjemność przedmiotem – do czytania i powracania, do posiadania i obdarowywania.
Translated from
Bulgarian
to
Polish
by Zofia Kręc
Written in Bulgarian by Ekaterina Petrova
8 minutes read
Będę się streszczać
Ma dwadzieścia cztery lata, jest pół-Neapolitańczykiem, pół-Węgrem, studiował w Bolonii, chciałby zostać reżyserem i wciąż poszukuje pomysłu na życie: to wizytówka bohatera Będę się streszczać, błyskotliwego debiutu Davide Di Lorenzo.
Ma na imię Davide, tak samo jak autor, i spotykamy go po raz pierwszy w Budapeszcie, rodzinnym mieście jego matki. Zostawił za sobą Włochy, przyjaciół i rodzinę, i choć życie za granicą dostarcza mu wielu groteskowych przygód, jego codzienność przypomina senną włóczęgę.
Przeprowadzka do Berlina nie za wiele zmienia, sprawi to dopiero przyjęcie do szkoły filmowej i przenosiny do Rzymu. Klimat dzielnicy Pigneto, nocne balangi (i brawurowe powroty do domu), zmęczenie i nowi znajomi wybudzą Davide z letargu. Skupi się na rozwikłaniu absurdalnej zagadki: coraz częstszemu pojawianiu się rozbitego jajka na klatce schodowej.
Davide Di Lorenzo z pełną ironii wiarygodnością opisuje codzienne życie chłopaka u progu dorosłości. Opowiada o przepełnionym melancholią życiu domowym, niekończących się rzymskich wieczorach i grubo zakrapianych imprezach w trakcie podróży przez Europę. Będę się streszczać to fikuśna i wzruszająca powieść, która świetnie oddaje świeżość i nieposkładanie dwudziestolatków.
Translated from
Italian
to
Polish
by Amina Niepsuj-Wood
Written in Italian by Davide Di Lorenzo
8 minutes read
Głos Suliny
Translated from
Dutch
to
Polish
by Marta Talacha
Written in Dutch by Anneleen Van Offel
8 minutes read
Brooklyn-Barakaldo
Milczeć i być współwinnym? Czy dochodzić sprawiedliwości i bać się zemsty?
Mateo wraca do rodzinnego domu w Madrycie, po tym jak stracił pracę w studiu architektonicznym w Barcelonie. Gdy przez przypadek znajduje w rzeczach swojego ojca Juana pistolet, zaczyna podejrzewać, że broń ma jakiś związek z zamachem terrorystycznym sprzed dwudziestu lat, dokonanym w tamtej dzielnicy przez ETA. Czytelnik równolegle poznaje historię Malen, która w 2000 roku w tej samej okolicy planowała zabójstwo pewnego sędziego, ale realizacja misji przyniosła nieoczekiwane rezultaty. Mateo docieka prawdy o przeszłości swojego ojca, co doprowadzi go do ujawnienia tajemnic, które mogą nieodwracalnie podważyć fundamenty życia jego i bliskich mu osób.
Wykorzystując prawdziwą historię zamachu sprzed dwudziestu pięciu lat, Antonio Lleras w swoim emocjonującym debiucie rozważa temat odkupienia win i nowych początków. Zastanawia się, jak lata po zakończeniu działalności przez ETA ofiary i oprawcy, którzy doświadczyli przemocy i zemsty, próbują zbudować swoje życie na nowo.
Translated from
Spanish
to
Polish
by Justyna Sterna
Written in Spanish by Antonio Lleras
8 minutes read
Miasto odłamków
Translated from
Dutch
to
Polish
by Marta Talacha
Written in Dutch by Hanan Faour
6 minutes read
Korytarz (Peninsula)
Translated from
Dutch
to
Polish
by Anna Opara
Written in Dutch by Lieven Stoefs
7 minutes read
Jak zwierzęta
W Als de dieren narratorka przygląda się temu, co działo się z nią po narodzinach pierwszego dziecka – jest to doświadczenie tak mroczne, że buntuje się przeciwko językowi i znaczeniu. Bohaterka szuka oparcia w królestwie zwierząt, starożytnych mitach, fotografiach, e-mailach, a nawet listach zakupów z czasu połogu. Jak w końcu stać się matką, na długo po przyjściu dziecka na świat? I jak na nowo pozbierać z kawałków człowieka, który się rozpadł?
Translated from
Dutch
to
Polish
by Anna Opara
Written in Dutch by Lieselot Mariën
7 minutes read
Małe grzechy
Gdy podczas koncertu włoskiej gwiazdy pop Verdy w Berlinie Bułgarka Nora mdleje wskutek przedawkowania psychostymulantów, los splata ze sobą grupę przyjaciół. Osoby obecne w loży – grecki przedsiębiorca Adrian i szwedzki fotograf Johan, a także para z Izraela – terapeuta Sol i artystka Lilith – pomagają poszkodowanej. Cała szóstka stopniowo zbliża się do siebie i zaczyna spotykać się w różnych miejscach w Europie. Każde z nich wydaje się być osobą odnoszącą sukcesy i szczęśliwą, ale w głębi duszy noszą w sobie traumy z przeszłości. Te traumy rodzą w każdym z nich „mały grzech” – uzależnienie od alkoholu, psychostymulantów, niewierność, kłamstwa, manipulacje i zuchwalstwo.
Nora zakochuje się w Johanie, a Adrian i Sol postanawiają zbudować nowoczesny ośrodek regeneracyjny na Krecie. Towarzystwo spotyka się tam na wakacjach. Podczas sesji terapii grupowej każdy dzieli się swoim „małym” grzechem. Lilith wyznaje, że dopuściła się cudzołóstwa z Adrianem. Wstrząśnięty tym, co usłyszał, Sol poddaje się starożytnemu rytuałowi przeskakiwania przez byka, symbolizującego sąd Boży. Byk rani mężczyznę.
Z czasem wszyscy próbują poradzić sobie ze skutkami tamtego dnia. Johan już nie pije. Lilith i Adrian mieszkają razem w San Francisco. Nora wychodzi z nałogu, a Sol mierzy się z trwałą niepełnosprawnością. Pewnego dnia Sol otrzymuje od Lilith paczkę ze swoimi dawnymi notatkami z terapii. W zapiskach zanotował przypuszczenie, że Lilith może być owocem kazirodztwa. Sol uświadamia sobie, że kobieta skłamała podczas sesji grupowej, aby ukarać go za okrutny osąd. Jej „małym” grzechem było bowiem kłamstwo, a nie zdrada.
Translated from
Bulgarian
to
Polish
by Zofia Kręc
Written in Bulgarian by Paulina Georgieva
7 minutes read
Lato w Burlandii
Ośmioletni Stern mieszka w Graystadzie. Jego ojciec jest dyplomatą, a matka powściągliwą artystką, która coraz bardziej zamyka się w sobie. Choć nie zostaje to powiedziane wprost, czytelnik wcześnie zdaje sobie sprawę, że rodzice Sterna są w trakcie rozwodu. Pojawia się Ciotka Emma (siostra bliskiego przyjaciela ojca Sterna, młodego i ambitnego pułkownika armii), która ma zająć się chłopcem, gdy jego ojciec jest w podróży służbowej zagranicą. Ojciec obiecał mu, że wróci na jego urodziny, chwilę przed Bożym Narodzeniem, ale dość szybko staje się jasne, że wypełnienie tej obietnicy jest równie skomplikowane, co sama sytuacja polityczna kraju. Graystadt jest podejrzanie podobny do Sofii, ale równie dobrze może być jakąkolwiek inną środkowo/wschodnioeuropejską stolicą. Niejasny pozostaje czas rozwoju akcji – narracja usiana jest licznymi odniesieniami do lat trzydziestych, czterdziestych, końca lat osiemdziesiątych, a nawet współczesności. Tworzy to onirczyną atmosferę déjà vu i deja vécu, powodując poczucie powtarzającej się historii, pamięci i traumy. Powieść łączy równoległe wątki i aluzje do takich tematów jak populizm, skrajnie prawicowe organizacje militarne czy niebezpiecznego wpływu mediów społecznościowych.
Książka rozpoczyna się od kilku pozornie niezwiązanych ze sobą wydarzeń w Graystadzie. Buty zaczynają znikać z losowych domów w różnych częściach miasta; tajemniczy arystokrata o ambitnych planach przybywa swoim sterowcem. Jego latająca rezydencja złowrogo unosi się nad miastem, ucieleśniając w ten sposób poczucie zagrożenia i niepokoju, które zakotwicza się w powietrzu. Baron wpada na podstępny plan, który zostanie ujawniony znacznie później – chce ukraść marzenia mieszkańców Graystadtu.
Translated from
Bulgarian
to
Polish
by Zofia Kręc
Written in Bulgarian by Momchil Milanov
8 minutes read
Zaklinanie węży w gorące wieczory
Opowieść o młodej kobiecie, która wędruje przez surrealistyczną Warszawę w podartej sukni ślubnej. Jest umazana złotą farbą, zamiast torebki trzyma butelkę wina, a w gorsecie chowa skradziony przedmiot. Powrót do domu utrudniają jej apokaliptyczny upał i chmura czarnego dymu, która zmierza nad miasto.
Osoby, które spotyka po drodze, zaskakują nawet bardziej niż pogoda w stolicy. Ambroży chce stworzyć arcydzieło, choć brakuje mu talentu. Ramona zajmuje się dłońmi klientek kompleksowo: robi manicure i wróży z ręki. Stefan zapewnia, że jest albinosem – a przynajmniej jedna z części jego ciała jest. Rozmowy z nimi stanowią pretekst, by opowiedzieć o sobie i swoich doświadczeniach. A może raczej: o osobie, w którą się teraz wciela, bo prawdziwe imię bohaterki do końca pozostaje tajemnicą. Znamy jedynie jej pseudonim – to jako cam girl Violet Love występuje przed mężczyznami, którzy płacą jej za spełnianie ich fantazji, nie tylko seksualnych.
“Jestem zaskoczona tym debiutem: Żarów napisała książkę skomplikowaną, zagmatwaną i bardzo zmysłową, w której każde zdanie jest przemyślane i potrzebne.
Rozsypaną przez autorkę w „Zaklinaniu węży…” układankę można złożyć z powrotem w niezbyt przyjemny obrazek - być może, w duchu Davida Lyncha, nie wszystkie elementy wskoczą gładko na miejsce, być może zostanie nam w dłoni portret ubranego na czarno człowieka z podmiejskiego przystanku albo kawałek potłuczonego lusterka. Ale przez labirynt tej opowieści biegnie nić, pomagająca odnaleźć sens. Trzeba podążać za kategorią spojrzenia i władzy. Kto jest silniejszy? Osoba, która patrzy, czy ta, która dla spojrzenia performuje?”
Olga Wróbel
Written in Polish by Małgorzata Żarów
8 minutes read
Meduzy żyją wiecznie, dopóki nie zostaną złapane
Sara właśnie skończyła dziewiętnaście lat i z powodu wypartej traumy z przeszłości odczuwa narastający lęk, że w tym wieku umrze. Z tego powodu lato, które powinno być najbardziej beztroskim czasem w jej życiu – pomiędzy szkołą średnią a studiami – spędza w cieniu lęku. Chodzi ze znajomymi do alternatywnych klubów, próbuje pogodzić się z byłym chłopakiem Viktorem, dużo pije i chce, by wszyscy ją zauważali, choć w gruncie rzeczy jest osobą wycofaną. Wszystko zmienia się po tym, jak w ciemnym pomieszczeniu klubu doświadcza pierwszej wizji, w której ożywa trauma z przeszłości – ponownie spotyka swoją dziewiętnastoletnią kuzynkę Larę. Następnego ranka Sara budzi się z uczuciem mrowienia w ręce. Uczucie to nasila się i dziewczyna odkrywa, że cierpi na nieposiadającą nazwy chorobę. Będzie mogła z nią żyć normalnie, ale choroba pozostanie na zawsze. Sara, otrzymując pierwszy sygnał, że jej lęk przed śmiercią jest uzasadniony, zaczyna obsesyjnie analizować samo pojęcie śmierci oraz własne ciało jako coś kruchego i przemijającego. Te rozważania sprawiają, że szybko dojrzewa. Rozpoczyna przygotowania na studia malarskie, gdzie poznaje Tisę i Balšę – ekscentryczną dwójkę, która w przeszłości zetknęła się ze śmiercią i nosi w sobie ukryte traumy. W Tisie Sara znajduje wzór do naśladowania, a w Balšy się zakochuje. Poprzez relacje z nimi bohaterka konfrontuje się ze swoją teraźniejszością, przyszłością i przeszłością – rodzinną tragedią, która naznaczyła całe jej dorastanie: śmiercią jej kuzynki Lary.
„Wrażliwa i mocna, figlarna i niepokojąca. Wyjątkowa powieść Nađi Petrović zaczyna się jak młodzieżowy dramat o dorastaniu, lecz szybko przeistacza się w poruszającą, intymną spowiedź – lekką i poetycką, a zarazem przejmującą i bolesną. To opowieść o głębokiej, istotnej kruchości, o lęku przed śmiercią, ale też o lęku przed życiem” – Srdan Golubović.
Narracja Sary, dygresyjna i często zabarwiona lekkim, autoironicznym humorem, nie jest stereotypowym literackim głosem nastolatki. Jej dygresje często zagęszczają się w zaskakujące obrazy językowe, które zyskują również „zewnętrzny” odpowiednik. Nie wybierając czystej prozy realistycznej, autorka wprowadziła do powieści istotne motywy fantastyczne oraz całe oniryczne sceny, harmonijnie i bardzo funkcjonalnie włączając je w narrację i wykorzystując jako znaczące elementy strukturalne całości dzieła.
- Oświadczenie jury w składzie: prof. dr Jelena Panić Maraš, prof. dr Predrag Petrović i dr Tijana Tropin, wygłoszone przy przyznaniu nagrody Grozdana Olujić za najlepszą książkę prozatorską 2023 roku.
Translated from
Serbian
to
Polish
by Patrycja Chajęcka
Written in Serbian by Nađa Petrović
8 minutes read
Pomarańczowe bloki
Translated from
Spanish
to
Polish
by Justyna Sterna
Written in Spanish by Luis Díaz
7 minutes read
Rejon 24
Minęło już kilka lat, odkąd Luk i Eli po raz pierwszy stanęli na powierzchni Czerwonej Planety.
Sadząc czereśnie na Marsie – które jako jedyne udaje się uprawiać na tej ponurej planecie – ojciec i córka rozpoczynają fascynujące poszukiwania tajemnic ukrytych w warstwach czerwonawego pyłu. Drzewa pełne ciemnoczerwonych owoców rosną pod kopułami wszystkich specjalistycznych szklarni z wyjątkiem Rejonu 24.
Tragiczne wydarzenia z przeszłości wciąż przytłaczają bohaterów niczym ponura marsjańska mgła. Ich skafandry coraz bardziej wypełniają samotność, strach, niezrozumienie i smutek. Choć często zmuszają się, by nie myśleć o tymczasowo opuszczonym domu, iskry wspomnień nie dają się całkowicie ugasić – przyciągają ku drobnym, lecz istotnym szczegółom i wydarzeniom, które ukształtowały życie. Dlaczego ważne jest, w jaki sposób Eli je czereśnie oraz które drzewo Luk zasadził, gdy był mały? Czy stare gospodarstwo, sad, pobliskie jezioro, ucichły wiejski jarmark oraz sieć splątanych kanałów i zagajników mogą stanowić szkielet i system życia jednej rodziny?
W debiutanckiej powieści Boris Džinić umiejętnie splata przeszłość i teraźniejszość swoich bohaterów, tworząc poruszającą opowieść o sile wspomnień, miłości, bólu, cierpieniu oraz nierozerwalnych międzyludzkich więziach. Rejon 24 przypomina nam, że nawet w najmroczniejszym miejscu można zachować radość życia i wiarę, że warto wrócić do tego, co na nas czeka.
Powieść o sile wspomnień, miłości, cierpieniu i nierozerwalnych więziach między ludźmi.
Translated from
Serbian
to
Polish
by Patrycja Chajęcka
Written in Serbian by Boris Džinić
7 minutes read
Bintu
Wysokie bloki mieszkalne prowincjonalnego miasta, lata dziewięćdziesiąte. Bintu dorasta w rozbitej rodzinie. Jej kongijski ojciec to fanatycznie religijny człowiek, niespełniony pisarz, który nie może znaleźć pracy i całe dnie spędza na pisaniu swoich wspomnień. Im bardziej ogarnia go rozczarowanie, tym częściej sięga po alkohol i tym bardziej agresywny staje się w domu. Mimo to Bintu uwielbia ojca i próbuje sprowadzić go na właściwą drogę. Kiedy jednak staje się jasne, że nie da się go uratować, zrywa z nim wszelki kontakt.
Trzydzieści lat później Bintu powiela ten sam schemat. Rozwiedziona i skłócona z synem, nadal mieszka w podupadłych już blokach i zmaga się z własnymi uzależnieniami. Pewne oparcie daje jej praca nauczycielki, aż do chwili, gdy w szkole traci kontrolę i zostaje zmuszona do zmierzenia się z traumami z dzieciństwa.
„Salumu potrafi opisać Bintu całkowicie od środka, tak jak robią to doświadczeni pisarze powieściowi. Dzięki licznym wymownym detalom tworzy niezwykle realistyczny portret trzech udręczonych istnień: Bintu, ojca Yumy i matki Kristel. Bintu to debiut marzeń.”
De Standaard
„Salumu boleśnie szczerze opisuje w oszczędnej, lecz precyzyjnej prozie, jak to jest dorastać jako dziewczynka i kobieta o innym kolorze skóry w środowisku, gdzie kolor skóry wciąż pozostaje czynnikiem decydującym. Bintu to mocny debiut o „codzienności rasizmu”. Het Nieuwsblad
Translated from
Dutch
to
Polish
by Marta Talacha
Written in Dutch by Tuly Salumu
8 minutes read
Nic o mnie nie wiesz
Translated from
Italian
to
Polish
by Amina Niepsuj-Wood
Written in Italian by Raffaele Cataldo
3 minutes read
Lód jej rodu
Rok 1921, Nome, odległa osada na Alasce. Ada Blackjack, młoda Inupiatka, postanawia zostawić swojego chorego na gruźlicę syna Bennetta w sierocińcu i wrócić po niego, gdy tylko znajdzie sposób, by ich utrzymać. Wkrótce spada jej z nieba okazja na zarobek: do Nome przybija statek z Seattle, a na jego pokładzie znajduje się czterech spragnionych przygód i żądnych kolonialnej władzy odkrywców oraz kotka Vic. Mężczyźni chcą udać się na wyspę Wrangla, do ostatniego siedliska mamutów, by przyłączyć te ziemie do Imperium Brytyjskiego. Poszukują kobiety, która dołączy do ich wyprawy, by im gotować i szyć ubrania. Właśnie w ten sposób Ada, ignorując przepowiednie szamana, wyrusza na arktyczną ekspedycję. Zaledwie kilka miesięcy później wszyscy mężczyźni giną i kobieta jest zmuszona przetrwać na wyspie sama, za jedyną towarzyszkę mając kotkę Vic. By przeżyć, musi nauczyć się żyć wśród przyrody Arktyki i odzyskać tłumioną przez lata kolonializmu tożsamość Inupiatki. W trakcie tej metamorfozy zmierzy się z lodem Arktyki oraz z samą sobą, z głodem, z mitycznym władcą niedźwiedzi Nanukiem i ze śmiercią Boga. Gdy dotrze po nią ratunek, będzie musiała zastanowić się, czy wrócić do domu. Po co miałaby próbować ocalić swojego syna, jeśli kolonialny reżim nigdy nie pozwoli mu się cieszyć wolnością i równością? Czy jest dobrą matką, skoro wracając, ryzykuje trafienie do niewoli? Ada ostatecznie decyduje się popłynąć z powrotem do Nome, by Bennett poznał inupiacką czułość i lód jej rodu.
„Czasem trzeba przedrzeć się przez lód, by dotrzeć do płomienia życia: fantastyczna przygoda, zarazem osobista, jak i uniwersalna, bardzo ludzka; opowieść o dekolonizacji i sile przetrwania. Hołd dla siły kobiety i siły samej natury.” GABRIELA CABEZÓN CÁMARA
„Wybór postaci tak znaczącej dla kontekstu naszych czasów; opisy skrajnych sytuacji rozgrywających się na przecięciu płci, klasy, rasy, gatunku; temat przemocy wobec ciała i kultur, cienkiej granicy pomiędzy przygodą, odkryciami a kolonialną przemocą; badanie zależności pomiędzy wiedzą a pieniędzmi…To wszystko sprawia, że ta powieść, jednocześnie klasyczna, jak i nowatorska, jest fenomenalna.” MARTA SANZ
Translated from
Spanish
to
Polish
by Justyna Sterna
Written in Spanish by Montserrat Sánchez
7 minutes read
Pornorama
Ta opowieść to pajęcza sieć pozrywanych nici: jak już uda się złapać jedną z nich, reszta natychmiast wymyka się z rąk. To historia o niepokojącej serii zgonów w pornoświatkach Rzymu, Mediolanu i Turynu, ale też o śledztwie prowadzonym przez nadkomisarz Vittorię De Feo. To opowieść o tym, jak na ten sam trop wpada pewna para dwudziestolatków, Bet i Teo, poszukując historii, która przywróci świetność ich blogowi, i pewien dziennikarz brukowca szukający tematu życia. W trakcie własnych prywatnych śledztw trafiają na surrealistyczną galerię groteskowych postaci: chirurgów, którzy zbijają fortunę projektując seks-zabawki w oparciu o anatomię ciał zmarłych gwiazd porno, adwokatów z piekła rodem, którzy trzymają swoich stażystów na krótkich smyczach, ekspertów medycyny sądowej, którzy chcą się stać youtuberami, upadłych aktorów z programów dziecięcych, psychiatrów przebranych za awokado, influencerek-kokainistek i przebiegłych managerów gwiazd porno. Wszystko okraszone narkotykami i zakazami zbliżania się, obciętymi dłońmi i cytrynowym ciastem, królikami domowymi i śmieciową telewizją, magazynami Ikea i planami fimów porno.
Translated from
Italian
to
Polish
by Amina Niepsuj-Wood
Written in Italian by Claudia Grande
8 minutes read
Zwierzyna
Translated from
Dutch
to
Polish
by Marta Talacha
Written in Dutch by Gijs Wilbrink
7 minutes read