View all filters
Clear
Domani
Translated from
Romanian
to
Italian
by Andreaa David
Written in Romanian by Lavinia Braniște
6 minutes read
ARRIVALS / GELIȘ (Honingeter)
Sibel wacht in de luchthaven van Istanboel. Elke dag opnieuw mist ze haar vlucht naar Brussel. Ze voelt zich in de beide landen niet thuis, wil grip krijgen op de herinneringen aan haar overleden vader en haar taal herontdekken. Sibel vult de dagen met het observeren van andere passagiers en de zorg voor een speurhond.
Maar zelf wordt ze ook geobserveerd. Bewakingsagent Ömer houdt haar via zijn schermen in da gaten en beslist haar te beschermen, zoals een vader. En dan is er nog Wernicke, een piloot die niet alleen zijn job verloor, maar nu ook zijn taal en gezondheid. Alle drie leven ze illegaal in de luchthaven, met hun eigen bagage en communicatieproblemen. Een sneeuwstorm verlengt hun ongemakkelijke samenzijn, maar een afscheid is onafwendbaar.
Erkan omschrijft gevoelig hoe het is om tussen twee culturen op te groeien. Honingeter maakt bevattelijk hoe onmogelijk het is de ander echt te begrijpen en om je ergens thuis te voelen als je je moedertaal niet kunt spreken. Met poëtische metaforen toont Erkan de kwetsbaarheid van haar personages.
Tülin Erkan (1988) groeide op in Oostende bij een Franstalige moeder en een Engelstalige grootmoeder. Haar zomers bracht ze door bij haar vader in Turkije. Wanneer mensen haar als half omschrijven, voelt ze zich vooral dubbel. In haar debuut Honingeter rijgt ze taal en herinnering virtuoos aan elkaar tot een gecondenseerd geheel.
Written in Dutch by Tülin Erkan
7 minutes read
Un ronzio
Translated from
Romanian
to
Italian
by Andreaa David
Written in Romanian by Lavinia Braniște
9 minutes read
Dni jako dziwne symptomy
Syzyfka błąka się po piekle z pustym wózkiem inwalidzkim, nie wiedząc, czego właściwie szuka. Pamięta tylko, że musi odebrać niepełnosprawną córkę z domu pobytu dziennego. Misja ta za każdym razem kończy się niepowodzeniem, po którym rozczarowana Syzyfka wraca do swojego zaniedbanego podziemnego mieszkania w osobliwym kompleksie mieszkaniowym. Gdy wynajmująca je kobieta na pozór bez przyczyny nawiązuję z nią rozmowę, Syzyfka nagle zaczyna coś sobie przypominać.
Translated from
Dutch
to
Polish
by Anna Opara
Written in Dutch by Leonieke Baerwaldt
7 minutes read
Cátedra o cómo hacer nata montada
Translated from
Dutch
to
Spanish
by Irene de la Torre
Written in Dutch by Joost Oomen
8 minutes read
24
Translated from
Serbian
to
Romanian
by Virginia Popovic
Written in Serbian by Marija Pavlović
9 minutes read
Prvo dolazi ćutanje
Translated from
Romanian
to
Serbian
by Mirela Belada
Written in Romanian by Ioana Maria Stăncescu
8 minutes read
Живоплоти
Translated from
Polish
to
Ukrainian
by Julia Stakhivska
Written in Polish by Maria Karpińska
9 minutes read
Familia Miralles
Translated from
Spanish
to
Romanian
by Ilinca Gângă
Written in Spanish by Kike Cherta
9 minutes read
Doodsmeisje
Translated from
Czech
to
Dutch
by Annette Manni
Written in Czech by Lucie Faulerová
11 minutes read
De reünie
Translated from
Romanian
to
Dutch
by Charlotte van Rooden
Written in Romanian by Alexandru Potcoavă
11 minutes read
Важка вода
Translated from
Slovenian
to
Ukrainian
by Yuliia Stankevych
Written in Slovenian by Pia Prezelj
8 minutes read
ARRIVALS / GELIȘ (Przyloty)
Translated from
Dutch
to
Polish
by Anna Opara
Written in Dutch by Tülin Erkan
6 minutes read
Ovce su na broju
Translated from
Ukrainian
to
Serbian
by Dragana Vasilijević-Valent
Written in Ukrainian by Eugenia Kuznetsova
5 minutes read
Sonia se hlásí
Translated from
Romanian
to
Czech
by Tereza Prymak
Written in Romanian by Lavinia Braniște
5 minutes read
ARRIVALS / GELIȘ (Mangiamiele)
Translated from
Dutch
to
Italian
by Matilde Soliani
Written in Dutch by Tülin Erkan
7 minutes read
24
Translated from
Serbian
to
Czech
by Markéta Chlebovská
Written in Serbian by Marija Pavlović
7 minutes read
Un automobil din Grecia antică
Translated from
Czech
to
Romanian
by Mircea Dan Duță
Written in Czech by Ondrej Macl
11 minutes read
Meduzy żyją wiecznie, dopóki nie zostaną złapane
Sara właśnie skończyła dziewiętnaście lat i z powodu wypartej traumy z przeszłości odczuwa narastający lęk, że w tym wieku umrze. Z tego powodu lato, które powinno być najbardziej beztroskim czasem w jej życiu – pomiędzy szkołą średnią a studiami – spędza w cieniu lęku. Chodzi ze znajomymi do alternatywnych klubów, próbuje pogodzić się z byłym chłopakiem Viktorem, dużo pije i chce, by wszyscy ją zauważali, choć w gruncie rzeczy jest osobą wycofaną. Wszystko zmienia się po tym, jak w ciemnym pomieszczeniu klubu doświadcza pierwszej wizji, w której ożywa trauma z przeszłości – ponownie spotyka swoją dziewiętnastoletnią kuzynkę Larę. Następnego ranka Sara budzi się z uczuciem mrowienia w ręce. Uczucie to nasila się i dziewczyna odkrywa, że cierpi na nieposiadającą nazwy chorobę. Będzie mogła z nią żyć normalnie, ale choroba pozostanie na zawsze. Sara, otrzymując pierwszy sygnał, że jej lęk przed śmiercią jest uzasadniony, zaczyna obsesyjnie analizować samo pojęcie śmierci oraz własne ciało jako coś kruchego i przemijającego. Te rozważania sprawiają, że szybko dojrzewa. Rozpoczyna przygotowania na studia malarskie, gdzie poznaje Tisę i Balšę – ekscentryczną dwójkę, która w przeszłości zetknęła się ze śmiercią i nosi w sobie ukryte traumy. W Tisie Sara znajduje wzór do naśladowania, a w Balšy się zakochuje. Poprzez relacje z nimi bohaterka konfrontuje się ze swoją teraźniejszością, przyszłością i przeszłością – rodzinną tragedią, która naznaczyła całe jej dorastanie: śmiercią jej kuzynki Lary.
„Wrażliwa i mocna, figlarna i niepokojąca. Wyjątkowa powieść Nađi Petrović zaczyna się jak młodzieżowy dramat o dorastaniu, lecz szybko przeistacza się w poruszającą, intymną spowiedź – lekką i poetycką, a zarazem przejmującą i bolesną. To opowieść o głębokiej, istotnej kruchości, o lęku przed śmiercią, ale też o lęku przed życiem” – Srdan Golubović.
Narracja Sary, dygresyjna i często zabarwiona lekkim, autoironicznym humorem, nie jest stereotypowym literackim głosem nastolatki. Jej dygresje często zagęszczają się w zaskakujące obrazy językowe, które zyskują również „zewnętrzny” odpowiednik. Nie wybierając czystej prozy realistycznej, autorka wprowadziła do powieści istotne motywy fantastyczne oraz całe oniryczne sceny, harmonijnie i bardzo funkcjonalnie włączając je w narrację i wykorzystując jako znaczące elementy strukturalne całości dzieła.
- Oświadczenie jury w składzie: prof. dr Jelena Panić Maraš, prof. dr Predrag Petrović i dr Tijana Tropin, wygłoszone przy przyznaniu nagrody Grozdana Olujić za najlepszą książkę prozatorską 2023 roku.
Translated from
Serbian
to
Polish
by Patrycja Chajęcka
Written in Serbian by Nađa Petrović
8 minutes read
O bombă luminează noaptea din Marão
Translated from
Portugese
to
Romanian
by Iolanda Vasile
Written in Portugese by Daniela Costa
8 minutes read